Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Trakcja, czyli złap przyczepność

Justin Mares, Gabriel Weinberg

Trakcja, czyli złap przyczepność

37,00 zł

2338

Zareklamuj swój startup i zdobądź klientów!

Zareklamuj swój startup i zdobądź klientów!
Powołanie do życia nowej firmy wcale nie jest trudne. Ot, wypełnić kilka papierków, pójść do urzędu, zamówić pieczątkę... Ale spróbuj potem utrzymać tę firmę przy życiu, rozwinąć ją i sprawić, by rozkwitła! O, to już wymaga umiejętności, dużej determinacji i znajomości technik, które pozwolą Ci zbudować solidną bazę zadowolonych klientów. Bez klientów cała ta zabawa nie ma sensu. Musisz więc znaleźć coś, co pomoże Ci przekonać ludzi, że chcą skorzystać właśnie z Twojego produktu lub z Twojej usługi. Tylko tak „złapiesz przyczepność”, dzięki której Twoja firma ruszy z miejsca. Przyczepność, czyli... trakcję!

Gabriel Weinberg i Justin Mares na własnej skórze przekonali się, ile jest wart każdy z kanałów komunikacji z klientami i które z nich przynoszą największe korzyści w zależności od profilu działalności firmy. Co więcej, zapytali też o zdanie czterdziestu założycieli dochodowych firm i opracowali rzetelną listę, którą możesz wykorzystać w swojej pracy. Sprawdź, co jeszcze możesz zrobić, by zachęcić potencjalnych klientów i zaprezentować się im z jak najlepszej strony. Zobacz, co zrobić, by:

odkryć i wykorzystać kanały komunikacji, których nie znają Twoi konkurenci;
zyskać rozgłos medialny i dotrzeć do szerszego grona klientów,
zwiększać skuteczność kampanii e-mailowych;
poprawić pozycję swojej strony w wynikach wyszukiwarki internetowej,
prowadzić skuteczne akcje reklamowe z wykorzystaniem internetowych narzędzi i badań.

Zadbaj o to, by Twoi potencjalni klienci szybko się o Tobie dowiedzieli!

„Oto wybór najnowszych, konkretnych taktyk z samego centrum rozgrzanego do czerwoności świata marketingu internetowego. A jego autorami są ludzie, którzy sami odnieśli sukces. Dwa razy”.

Seth Godin, autor książki Najmocniejsze ogniwo

„Przedsiębiorcy, którzy wychodzą z naszych biur z dokumentem opisującym warunki brzegowe ewentualnej umowy inwestycyjnej, to ci, którzy przychodzą do nas z tą książką pod pachą. To pragmatyczny przewodnik pozwalający rozwiązać zasadniczy problem każdego przedsiębiorcy”.

Fred Wilson, partner w funduszu Union Square Ventures

OnePress
Oprawa miękka

Data pierwszego wydania:
2016-09-22

ISBN: 978-83-283-2532-6

Tytuł oryginalny: Traction: How Any Startup Can Achieve Explosive Customer Growth

Liczba stron: 240

OnePress

Format: 20.7x14.1

Cena katalogowa: 37,00 zł

Tłumaczenie: Marcin Kowalczyk

Cena pakietu

76,99 zł

4738

Cena pakietu

73,90 zł

4367

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
10.12.2017

Jak wyglądała królowa Jadwiga?

Jan Długosz utrzymywał, że „nie było piękniejszej niewiasty”. Ale na najstarszych portretach widać zezowate straszydło z krzywym i haczykowatym nosem oraz niezdrowo zapadniętymi oczodołami. Jak naprawdę wyglądała królowa Jadwiga?
Czytaj dalej...
06.12.2017

Sukces zniszczył im życie. Poznaj bolesną historię pięciu kobiet, którym sława nie przyniosła szczęścia

Wielki sukces w życiu zawodowym, a w życiu prywatnym: seria porażek. W przypadku niejednej gwiazdy sława oznacza nie tylko głośne role, wysokie gaże i uwielbienie fanów na całym świecie. Z czym musiały zmagać się legendy kina?
Czytaj dalej...
06.12.2017

Makijaż w starożytnym Egipcie. Jak malowali się poddani faraonów?

Już przedstawiciele najdawniejszych cywilizacji czuli potrzebę zdobienia swoich twarzy i ciał. Także starożytni Egipcjanie nie odmawiali sobie możliwości poprawienia urody. Makijaż w ich wydaniu posiadał nie tylko znaczenie estetyczne, ale i… magiczne. Niejeden poddany faraonów miał zatem „czarodziejskie spojrzenie” i to zupełnie dosłownie.
Czytaj dalej...
07.12.2017

To było najbogatsze państwo Europy. Zapomniane imperium kolonialne, którego historia daje do myślenia

Jego mieszkańcy otaczali się obrazami, a za kwiaty skłonni byli płacić ogromne pieniądze. Z kolonii sprowadzali jedwabie, diamenty i drogie przyprawy. Na handlu nimi zarabiali krocie. Państwo idealne? A może tylko idealna iluzja?
Czytaj dalej...