Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Isadora Moon jedzie na wakacje

Muncaster Harriett

Isadora Moon jedzie na wakacje

 

Isadora Moon jedzie na kemping. Ale nie jest to zwykły kemping, bo czy mając matkę elfkę i ojca wampira można spędzać wakacje w zwyczajny sposób? Isadora pozna mieszkańców morskich głębin i przeżyje niewiarygodne przygody, będzie musiała ratować się z opresji i stawić czoło pięknej syrenie. Jeśli podobała Wam się pierwsza część przygód Isadory – od drugiej nie będziecie mogli się oderwać!

Akapit Press
Oprawa miękka

Data pierwszego wydania:
2018-10-12

ISBN: 978-83-661-0609-3

Liczba stron: 128

Cena katalogowa: 21,90 zł

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
17.10.2018

Jak karano za zdradę w przedwojennej Polsce?

Zawód szpieg? To nie tylko fantastyczne przygody rodem z hollywoodzkich filmów. Ta ryzykowna praca wymaga zimnej krwi oraz wyjątkowych umiejętności aktorskich. A co, jeżeli agent zostanie zdekonspirowany? Dziś w Polsce nie ma kary śmierci, ale w II RP jego los był nie do pozazdroszczenia…
Czytaj dalej...
16.10.2018

Szczyt szowinizmu. Sto lat temu niemiecki lekarz „naukowo” udowodnił, że wszystkie kobiety są niedorozwinięte umysłowo i głupsze od mężczyzn

Sławny niemiecki neurolog twierdził, że wszystkie kobiety są fizjologicznie upośledzone i psychicznie otępiałe. O wielu pisał wręcz, że mają mózgi „na poły zwierzęce”. W te pseudonaukowe bzdety uwierzyła cała Europa.
Czytaj dalej...
02.10.2018

Ilu Polaków poniosło śmierć w wyniku niemieckiej okupacji?

Ilu Polaków zginęło w II wojnie światowej za sprawą Niemców? Ilu zamordowano polskich cywili i ilu żołnierzy? Ilu Polaków straciło życie na skutek represji i wysiedleń? Odpowiedź nie jest łatwa, nawet po przeszło siedemdziesięciu latach.
Czytaj dalej...
13.10.2018

Czy w średniowieczu naprawdę obowiązywało prawo pierwszej nocy?

Nie ma chyba drugiego średniowiecznego obyczaju, który zyskałby sobie tak wielką niesławę. O prawie pierwszej nocy, ius primae noctis, słyszał każdy. Ale czy ten barbarzyński przepis naprawdę kiedyś obowiązywał?
Czytaj dalej...