Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

12 miesięcy ze Świętym Mikołajem, czyli trawnik pełen reniferów

Friedbert Stohner

12 miesięcy ze Świętym Mikołajem, czyli trawnik pełen reniferów

 

Czy pomysł spędzenia całego roku ze Świętym Mikołajem nie jest zbyt dużym wyzwaniem? Wszystko zaczyna się pierwszego dnia Świąt Bożego Narodzenia. Tego właśnie dnia w drzwiach zwyczajnej rodziny pojawia się Mikołaj. Twierdzi, że został tu skierowany przez pracowników Biura Bożego Narodzenia, żeby spędzić kolejny rok. Tak się dzieje od lat, bo Laponia jest wciąż odwiedzana przez tłumy turystów i przez to nie mógłby się skupić na przygotowaniu prezentów dla wszystkich ludzi na świecie na kolejny rok. Nawiasem mówiąc, jego pobyt musi być ściśle tajny. Odtąd nic nie jest takie samo, a życie rodziny stanie na głowie: renifery pasą się w ogrodzie, wielkie sanki są ukryte w garażu, a wkrótce pojawiają się pomocnicy Świętego Mikołaja: skrzaty organizujące nocą burzliwe spotkania w salonie. Jak to wszystko uda się ukryć przed wścibskimi sąsiadami, krewnymi i przyjaciółmi? I jak poradzi sobie z tym "zaszczycona" przedłużającą się wizytą Mikołaja rodzina? To książka dla tych dzieci, które twierdzą, że Mikołaja nie ma, ale nadal z nadzieją zaglądają pod choinkę w dzień Bożego Narodzenia z ciekawością i zachwytem. Ta książka jest niesamowita. Od razu widać, że Friedbert Stohner pracował przez lata w branży wydawniczej i był współtwórcą oferty wydawnictwa Hanser. Każdy czytelnik będzie z niej zadowolony - ja z pewnością miło spędziłam czas. Przygoda z groszkiem jest świetna! Jeśli nadal szukasz inteligentnej i zabawnej książki świątecznej, nie będziesz zawiedziony. diebuchbloggerin.de Nie jest łatwo znaleźć dobre historie świąteczne. Ta książka jest naprawdę warta przeczytania. Pięknie zaprojektowana, podzielona na 12 rozdziałów, bardzo dobra do czytania na głos. Moim zdaniem świetna dla dzieci od około 7 lat, do samodzielnego czytania od około 9. Maria Riss, blogs.fhnw.ch Friedbert Stohner, urodzony w 1951 roku, mieszka w Altlußheim nad Renem. Po wielu latach pracy w wydawnictwie, której efektem było m.in. powstanie serii dziecięcej wydawnictwa Hanser, całkowicie poświęcił się pisaniu. Katrin Engelking, urodzona w 1970 roku w Bückeburgu, studiowała ilustrację w Wyższej Szkole Zawodowej Sztuki i Projektowania (Fachhochschule für Gestaltung) w Hamburgu. Od 1994 roku pracuje jako wolny strzelec. Mieszka ze swoją rodziną w Hamburgu.

Prószyński Media
Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2018-10-28

ISBN: 978-83-812-3371-2

Tytuł oryginalny: EIN RENTIER KOMMT SELTEN ALLEIN. UNSER JAHR MIT DEM WEIHNACHTSMANN

Liczba stron: 144

Format: 147x208mm

Cena katalogowa: 29,90 zł

Tłumaczenie: Bartosz Nowacki

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
06.09.2018

Niegodni, by żyć. Tak Niemcy eksterminowali pacjentów polskich szpitali psychiatrycznych

Niepełnosprawne dzieci wywożono do lasów pod pozorem „wycieczek”. Dorosłych mordowano drewnianymi pałkami lub strzałem w tył głowy. Jedyną ich „zbrodnią” było to, że uznano ich za zbyt ułomnych, by wolno im było żyć.
Czytaj dalej...
09.09.2018

Najbardziej zdumiewające zawody średniowiecza

Jak działał ludzki dźwig? Po co wynajmowano obwoływacza? Dlaczego warto było zostać gospodarzem jarmarku? W średniowieczu można było zarabiać na najróżniejsze sposoby. Niektóre aż trudno sobie dzisiaj wyobrazić. A może zmieniły się tylko nazwy?
Czytaj dalej...
12.09.2018

Odsiecz wiedeńska. Czy polski triumf zdecydował o losach Europy?

„Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały” – pisał 13 września 1683 roku do żony Marysieńki król Jan III Sobieski. Miał rację. Zwycięstwo pod Wiedniem do dziś uznawane jest za jeden z największych triumfów polskiego oręża.
Czytaj dalej...
02.09.2018

„Woda królowej węgierskiej”. Czy Elżbieta Łokietkówna naprawdę wynalazła magiczne, niezawodne lekarstwo przeciwko starzeniu?

Wierzono, że ten preparat pozwala odmłodnieć o dziesiątki lat. Za jego sprawą staruszki stawał się powabnymi młódkami. Jednocześnie miał to być pierwszy kosmetyk w Europie i… skuteczny środek na ból zębów. Czy naprawdę wynalazła go siostra Kazimierza Wielkiego?
Czytaj dalej...