Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

12 miesięcy ze Świętym Mikołajem czyli trawnik pełen reniferów

Friedbert Stohner

12 miesięcy ze Świętym Mikołajem czyli trawnik pełen reniferów

29,90 zł

1973

 

Czy pomysł spędzenia całego roku ze Świętym Mikołajem nie jest zbyt dużym wyzwaniem? Wszystko zaczyna się pierwszego dnia Świąt Bożego Narodzenia. Tego właśnie dnia w drzwiach zwyczajnej rodziny pojawia się Mikołaj. Twierdzi, że został tu skierowany przez pracowników Biura Bożego Narodzenia, żeby spędzić kolejny rok. Tak się dzieje od lat, bo Laponia jest wciąż odwiedzana przez tłumy turystów i przez to nie mógłby się skupić na przygotowaniu prezentów dla wszystkich ludzi na świecie na kolejny rok. Nawiasem mówiąc, jego pobyt musi być ściśle tajny. Odtąd nic nie jest takie samo, a życie rodziny stanie na głowie: renifery pasą się w ogrodzie, wielkie sanki są ukryte w garażu, a wkrótce pojawiają się pomocnicy Świętego Mikołaja: skrzaty organizujące nocą burzliwe spotkania w salonie. Jak to wszystko uda się ukryć przed wścibskimi sąsiadami, krewnymi i przyjaciółmi? I jak poradzi sobie z tym "zaszczycona" przedłużającą się wizytą Mikołaja rodzina? To książka dla tych dzieci, które twierdzą, że Mikołaja nie ma, ale nadal z nadzieją zaglądają pod choinkę w dzień Bożego Narodzenia z ciekawością i zachwytem. Ta książka jest niesamowita. Od razu widać, że Friedbert Stohner pracował przez lata w branży wydawniczej i był współtwórcą oferty wydawnictwa Hanser. Każdy czytelnik będzie z niej zadowolony - ja z pewnością miło spędziłam czas. Przygoda z groszkiem jest świetna! Jeśli nadal szukasz inteligentnej i zabawnej książki świątecznej, nie będziesz zawiedziony. diebuchbloggerin.de Nie jest łatwo znaleźć dobre historie świąteczne. Ta książka jest naprawdę warta przeczytania. Pięknie zaprojektowana, podzielona na 12 rozdziałów, bardzo dobra do czytania na głos. Moim zdaniem świetna dla dzieci od około 7 lat, do samodzielnego czytania od około 9. Maria Riss, blogs.fhnw.ch Friedbert Stohner, urodzony w 1951 roku, mieszka w Altlußheim nad Renem. Po wielu latach pracy w wydawnictwie, której efektem było m.in. powstanie serii dziecięcej wydawnictwa Hanser, całkowicie poświęcił się pisaniu. Katrin Engelking, urodzona w 1970 roku w Bückeburgu, studiowała ilustrację w Wyższej Szkole Zawodowej Sztuki i Projektowania (Fachhochschule für Gestaltung) w Hamburgu. Od 1994 roku pracuje jako wolny strzelec. Mieszka ze swoją rodziną w Hamburgu.

Prószyński Media
Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2018-10-23

ISBN: 978-83-812-3371-2

Tytuł oryginalny: EIN RENTIER KOMMT SELTEN ALLEIN. UNSER JAHR MIT DEM WEIHNACHTSMANN

Liczba stron: 144

Format: 145x210mm

Cena katalogowa: 29,90 zł

Tłumaczenie: Bartosz Nowacki

Cena pakietu

66,80 zł

4002

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
25.10.2018

Ta bohaterska dziewczyna walczyła w męskim przebraniu w ponad trzydziestu bitwach. Dlaczego wymazano ją z historii?

Żadna inna Polka nie przeszła tak długiego szlaku bojowego. Ona nie tylko założyła męski mundur, ale też w pierwszej linii, z bronią w ręku biła się o niepodległość. Podziękowano jej za to… zupełną wzgardą i zapomnieniem.
Czytaj dalej...
06.11.2018

Bitwa pod Zawichostem. Zapomniany polski triumf, który powstrzymał najazd ruskiego księcia

Dzisiaj zapomniana, w średniowieczu uchodziła za jedną z najchwalebniejszych. Blask tej zwycięskiej batalii przygasł dopiero za sprawą sukcesu odniesionego pod Grunwaldem.
Czytaj dalej...
30.10.2018

Przy nich superbohaterowie wymiękają! 5 spektakularnych akcji polskich strażaków

Każdego dnia bezinteresownie narażają zdrowie i życie, by ratować innych. Polscy strażacy niejednokrotnie stawali w obliczu niewyobrażalnych katastrof, walcząc z żywiołem i udzielając pierwszej pomocy poszkodowanym. Oto ich najbardziej brawurowe akcje w ostatnim półwieczu.
Czytaj dalej...
01.11.2018

Dlaczego w przededniu wojny nie potrafiliśmy rozszyfrować niemieckich depesz? Czy Polacy naprawdę złamali Enigmę?

Enigma początkowo służyła zatajaniu korespondencji handlowej. Dość szybko znalazła jednak nowe zastosowanie – w niemieckich siłach zbrojnych. Rozgryzienie mechanizmu jej działania w czasie II wojny światowej ocaliło tysiące istnień. Jaki naprawdę był wkład Polaków w ten sukces?
Czytaj dalej...