Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Chłopcy z paranzy

Roberto Saviano

Chłopcy z paranzy

39,90 zł

2633

 

Roberto Saviano po raz kolejny penetruje rzeczywistość, która od zawsze stanowi centrum jego zainteresowania, i umieszcza w niej swoich fikcyjnych bohaterów, oddając czytelnikom do rąk przejmującą opowieść o przemocy i bezsilności, okrucieństwie i niewinności.
Słowo paranza ma związek z morzem. Zwykło się nim nazywać łodzie, z których łowi się nocą ryby, wabiąc je silnym sztucznym światłem. Chłopcy z Forcelli, niesławnej dzielnicy Neapolu, podobnie jak paranze na morzu, przemierzają miasto, polując na ludzi i znacząc teren. Jednocześnie jednak, omamieni złudnym blaskiem pieniędzy i władzy, sami są jak ryby, które raz złapane w sieć, trzepoczą się w niej, jeszcze pełne życia, ale już bliskie śmierci.
„Z przejmującą szczerością, która cechuje prawdziwych pisarzy, Saviano opowiada historię o zawziętym i smutnym sercu Neapolu”. Elena Ferrante
Dziesięciu chłopców pędzi na skuterach pod prąd wąskimi uliczkami Neapolu. Zamierzają podporządkować sobie miasto. Mają po piętnaście lat, normalne rodziny i niewinne ksywy: Maharadża, Śnięta Ryba, Ząbek, Lollipop, Dron. Noszą markowe buty, tatuują sobie na skórze imiona dziewcząt.
To nieletni przestępcy świadomi, że nie mają przyszłości. Nie boją się więzienia ani śmierci, bo uznali, że jedyna ich szansa to postawić życie na jedną kartę, i to jak najwcześniej. Wiedzą, że „pieniądze mają ci, którzy je sobie biorą, nie ci, co czekają aż ktoś im je da”, wyruszają więc w miasto na swoich skuterach, by zdobyć pieniądze i, przede wszystkim, władzę.
Książka opowiada o tym, jak młodociany gang powiązany z kamorrą, paranza – jak w dialekcie neapolitańskim nazywa się takie grupy ogniowe, pod dowództwem swego nastoletniego Nicolasa Fiorilla, zdobywa sobie pozycję w kryminalnej hierarchii miasta. Strzelać uczą się na dachach domów, celując do anten satelitarnych z kałasznikowów i pistoletów półautomatycznych. Potem schodzą na ulice i sieją strach z wysokości siodełek swoich skuterów. Stopniowo obejmują kontrolę nad całymi dzielnicami, wygrywając rywalizację z innymi gangami i dogadując się ze starymi bossami, którzy najlepsze czasy mają już za sobą.

Sonia Draga
Broszurowa ze skrzydełkami

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2018-10-16

ISBN: 978-83-811-0511-8

Tytuł oryginalny: LA PARANZA DEI BAMBINI

Liczba stron: 400

Format: 21.0x3.0

Cena katalogowa: 39,90 zł

Tłumaczenie: Alina Pawłowska-Zampino

Cena pakietu

82,80 zł

4992

Cena pakietu

84,80 zł

5102

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
06.09.2018

Niegodni, by żyć. Tak Niemcy eksterminowali pacjentów polskich szpitali psychiatrycznych

Niepełnosprawne dzieci wywożono do lasów pod pozorem „wycieczek”. Dorosłych mordowano drewnianymi pałkami lub strzałem w tył głowy. Jedyną ich „zbrodnią” było to, że uznano ich za zbyt ułomnych, by wolno im było żyć.
Czytaj dalej...
09.09.2018

Najbardziej zdumiewające zawody średniowiecza

Jak działał ludzki dźwig? Po co wynajmowano obwoływacza? Dlaczego warto było zostać gospodarzem jarmarku? W średniowieczu można było zarabiać na najróżniejsze sposoby. Niektóre aż trudno sobie dzisiaj wyobrazić. A może zmieniły się tylko nazwy?
Czytaj dalej...
12.09.2018

Odsiecz wiedeńska. Czy polski triumf zdecydował o losach Europy?

„Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały” – pisał 13 września 1683 roku do żony Marysieńki król Jan III Sobieski. Miał rację. Zwycięstwo pod Wiedniem do dziś uznawane jest za jeden z największych triumfów polskiego oręża.
Czytaj dalej...
02.09.2018

„Woda królowej węgierskiej”. Czy Elżbieta Łokietkówna naprawdę wynalazła magiczne, niezawodne lekarstwo przeciwko starzeniu?

Wierzono, że ten preparat pozwala odmłodnieć o dziesiątki lat. Za jego sprawą staruszki stawał się powabnymi młódkami. Jednocześnie miał to być pierwszy kosmetyk w Europie i… skuteczny środek na ból zębów. Czy naprawdę wynalazła go siostra Kazimierza Wielkiego?
Czytaj dalej...