Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Obciążeni. „Eutanazja” w nazistowskich Niemczech

Gotz Aly

Obciążeni. „Eutanazja” w nazistowskich Niemczech

44,90 zł

2668

 

Zaczęło się przy Tiergartenstrasse 4 w Berlinie, skąd kierowano zbrodnią, nazwaną później od tego adresu akcją T4. Od stycznia 1940 roku do sierpnia 1941 zamordowano ponad siedemdziesiąt tysięcy osób upośledzonych psychicznie. Łatwość, z jaką zrealizowano to przedsięwzięcie, zaskoczyła nawet organizatorów akcji.
W latach 1939–1945 zabito w sumie około dwustu tysięcy Niemców. Sprawcy tych morderstw nazywali je „eutanazją”. Ofiary ginęły w komorach gazowych, były rozstrzeliwane, głodzone lub trute. Zabójcami byli naukowcy, lekarze, pielęgniarze, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, policja, pracownicy instytucji ochrony zdrowia i pracy. Działali wpół jawnie, ale w centrum społeczeństwa. Ofiary były bezbronne.
Wielu Niemców popierało zabijanie „darmozjadów”. Tylko nieliczni je potępiali, inni w najlepszym wypadku milczeli. Dopiero dzisiaj, po prawie siedemdziesięciu latach, z zapomnienia wyłaniają się ci, którzy musieli umrzeć, ponieważ ktoś określił ich życie jako „bezwartościowe”.
Powstanie tej książki poprzedziły wieloletnie badania zapoczątkowane w 1981 roku. Niektóre źródła autor odkrywał lub opracowywał jako pierwszy. O swojej pracy w tamtym okresie mówi, że wymagała „dużego samozaparcia i zdolności detektywistycznych”. Okoliczności, w jakich książka powstawała, trudności z dotarciem do źródeł i przeszkody, także ze strony niemieckiego środowiska historyków i politologów, również zasługują na uwagę czytelnika.
"Götz Aly rozlicza się z Niemcami, analizując historyczny kontekst masowego poparcia dla eugeniki i eutanazji dwustu tysięcy współobywateli niezdolnych do tzw. produktywnego życia. Interesuje go zaskakująco silne wsparcie dla eutanazji ze strony większości niemieckich psychiatrów, osób utytułowanych i zasłużonych oraz bardzo słaby opór społeczeństwa wobec uśmiercania ich chorych dzieci, rodziców i sąsiadów. W efekcie dochodzi do wniosku, że chore było całe społeczeństwo, które zatraciło instynkt moralny. Aly jest też radykalnym krytykiem niemieckiego establishmentu naukowego, traktującego fenomen Trzeciej Rzeszy jako pewien wypadek przy pracy. To fantastyczna i mądra książka. Dobrze, że ukazuje się w języku polskim." Prof. dr hab. Andrzej Żbikowski

Czarne
Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2015-09-30

ISBN: 978-83-804-9150-2

Liczba stron: 328

Czarne

Format: 15.6x23.7

Cena katalogowa: 44,90 zł

Tłumaczenie: Viktor Grotowicz

Rok wydania: 2015

Cena pakietu

89,80 zł

5138

Cena pakietu

84,80 zł

4863

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
06.09.2018

Niegodni, by żyć. Tak Niemcy eksterminowali pacjentów polskich szpitali psychiatrycznych

Niepełnosprawne dzieci wywożono do lasów pod pozorem „wycieczek”. Dorosłych mordowano drewnianymi pałkami lub strzałem w tył głowy. Jedyną ich „zbrodnią” było to, że uznano ich za zbyt ułomnych, by wolno im było żyć.
Czytaj dalej...
09.09.2018

Najbardziej zdumiewające zawody średniowiecza

Jak działał ludzki dźwig? Po co wynajmowano obwoływacza? Dlaczego warto było zostać gospodarzem jarmarku? W średniowieczu można było zarabiać na najróżniejsze sposoby. Niektóre aż trudno sobie dzisiaj wyobrazić. A może zmieniły się tylko nazwy?
Czytaj dalej...
12.09.2018

Odsiecz wiedeńska. Czy polski triumf zdecydował o losach Europy?

„Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały” – pisał 13 września 1683 roku do żony Marysieńki król Jan III Sobieski. Miał rację. Zwycięstwo pod Wiedniem do dziś uznawane jest za jeden z największych triumfów polskiego oręża.
Czytaj dalej...
02.09.2018

„Woda królowej węgierskiej”. Czy Elżbieta Łokietkówna naprawdę wynalazła magiczne, niezawodne lekarstwo przeciwko starzeniu?

Wierzono, że ten preparat pozwala odmłodnieć o dziesiątki lat. Za jego sprawą staruszki stawał się powabnymi młódkami. Jednocześnie miał to być pierwszy kosmetyk w Europie i… skuteczny środek na ból zębów. Czy naprawdę wynalazła go siostra Kazimierza Wielkiego?
Czytaj dalej...