Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

W kuchni mamy i córki

Katarzyna Meller

W kuchni mamy i córki

59,90 zł

3953

Katarzyna Meller postanowiła przypomnieć przepisy swojej mamy, Beaty.

Tradycyjne potrawy stają się pretekstem do przywołania rodzinnych tradycji i anegdot, a także ulubionych dań członków całej rodziny Mellerów, ale stare receptury i przepisy są̨ inspiracją dla córki do poszukiwania własnych smaków.

Katarzyna Meller, miłośniczka życia i dobrej kuchni, czerpie inspirację z podróży i sama tworzy kulinarne kompozycje. Tradycyjne przepisy mamy oraz współczesne przepisy córki są̨ niczym międzypokoleniowy dialog. To także świetna okazja do przywołania rodzinnych opowieści. Książka uzupełniona jest o bogaty materiał zdjęciowy – współczesnych i archiwalnych zdjęć rodziny Mellerów oraz potraw (autorstwa Radka Polaka).

Od lat nosiłam się z zamiarem zebrania swoich przepisów i uwspółcześnionych wersji przepisów mojej Mamy. Prostszych, mniej czasochłonnych i zdrowszych, biorących pod uwagę obecny stan wiedzy i styl życia. Wiele z tych oryginalnych jest kulinarną ilustracją komuny, przedziwną kombinacją tego, co było w sklepach. Nie przenoszę jednak przepisów Mamy jeden do jednego. Wybrałam dania, które zostały ze mną na zawsze, których smaki nosimy z braćmi w sobie. Postanowiłam zebrać przepisy z rodzinnego domu i dodać do nich ulubione moje i moich dzieci, tym samym dopisując ciąg dalszy do tej historii. To dla mnie bardzo sentymentalna podróż. Mama, dedykując mi swoją książkę, napisała: „Mojej kochanej córeczce Kasi ofiaruję tę książkę, aby pamiętała smaki dzieciństwa”. Książka, którą trzymacie Państwo w dłoniach, jest dowodem, że smaki dzieciństwa zapamiętałam.

Katarzyna Meller



Cuda się zdarzają. Otóż moja siostra Kasia do końca podstawówki żywiła się skórkami od chleba i suchym makaronem, doprowadzając naszą genialnie gotującą i pięknie piszącą o tradycjach kulinarnych mamę do spazmów. Ale jak to mówią, gena nie wydłubiesz. Najpierw Kaśka odkryła smaki, później zaczęła świetnie gotować, by po latach oddać tą książką hołd naszej mamie Beacie i jej spuściźnie. Piękna i smaczna lektura, dla mnie dodatkowo wzruszająca.

Marcin Meller



To, owszem, jest książka o gotowaniu, ale przede wszystkim jest to książka o rodzinie, która od lat gromadzi się wokół stołu. Pokoleniowa sztafeta trwa i mam nadzieję, że trwać będzie bardzo długo.

Anna Dziewit-Meller

Marginesy
Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2016-11-17

ISBN: 978-83-655-8653-7

Liczba stron: 256

Marginesy

Format: 180x240mm

Cena katalogowa: 59,90 zł

Rok wydania: 2016

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
13.11.2018

Jak bardzo krwawe były średniowieczne bitwy?

Średniowiecze kojarzy się z walnymi bitwami, podczas których rycerze w pełnych zbrojach, ochoczo i z pieśnią na ustach ruszali do boju, ziemia spływała krwią, a trup ścielił się gęsto. Wielkie batalie stanowiły jednak rzadkość. Na dodatek wyglądały zgoła inaczej, niż to sobie dzisiaj wyobrażamy.
Czytaj dalej...
25.11.2018

Nie pozwolili jej służyć, więc wyruszyła na wojnę w przebraniu mężczyzny. Poruszająca historia polskiej sanitariuszki

Ramię w ramię z mężczyznami służyła na najniebezpieczniejszych odcinkach frontu. Nieraz ryzykowała życiem, byle uratować kolegów. I wszystko to opisała z przejmującymi detalami.
Czytaj dalej...
26.11.2018

Dlaczego operacja „Market Garden” zakończyła się tak spektakularną, kompromitującą klęską?

Alianci myśleli, że odniosą miażdżące zwycięstwo. Przygotowana z ogromnym rozmachem operacja „Market Garden” miała pogrążyć Niemców i przyspieszyć zakończenie wojny w Europie. Tymczasem walki pod Arnhem do dzisiaj są uznawane za jedną z największych klęsk antyhitlerowskiej koalicji. Co poszło nie tak?
Czytaj dalej...
25.11.2018

Najlepsza jazda w historii świata. Gdzie krył się sekret sukcesów husarii?

Przez niemal dwieście lat od zimnych Inflant na północy po słoneczne stepy Ukrainy dominowała jedna formacja jazdy. Każdy jednym tchem wymieni jej sukcesy: Wiedeń, Kircholm, Kłuszyno… Ale czy wiadomo, jaki był sekret tych zwycięstw?
Czytaj dalej...