Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Magiczne Drzewo. Inwazja

Andrzej Maleszka

Magiczne Drzewo. Inwazja

36,90 zł

2399

Kolejna część bestsellerowego cyklu!

Idalia, Alik, Kuki i inni muszą stawić czoła wielkim niebezpieczeństwom. Naprawdę wielkim!
Na Ziemię przybywają Ogromni.
Jak walczyć z olbrzymami? Jak ukryć przed ludźmi giganta większego niż dom? Co robić, by ogromne stworzenia zniknęły z ziemskiego świata?

Znak emotikon
Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2016-11-07

ISBN: 978-83-240-3989-0

Liczba stron: 448

Znak emotikon

Format: 123x174mm

Cena katalogowa: 36,90 zł

Rok wydania: 2016

Cena pakietu

71,80 zł

4493

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
11.07.2018

Dlaczego napisałem książkę o zbrodniarzach z AK? Były dziennikarz „W Sieci” wyjaśnia

Wszystkie armie powstają po to, by zabijać, i Armia Krajowa nie była tu żadnym wyjątkiem. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie czynił z tego zarzutu. Rzecz jednak w tym, że w odróżnieniu od większości innych armii, w składzie AK znajdowało się bardzo wiele osób zupełnie do tego nieprzygotowanych.
Czytaj dalej...
01.07.2018

Dzieci Wołynia. Co działo się z sierotami po zamordowanych Polakach?

Tragedia Wołynia jest wprost niewyobrażalna. Polacy ginęli pod ciosami oprawców bez względu na wiek – starcy, dorośli, a nawet niemowlęta. Czasem jedynymi ocalałymi członkami rodziny były dzieci. Jaki los spotykał polskie sieroty ocalone z rzezi wołyńskiej 1943 roku?
Czytaj dalej...
12.07.2018

Klątwa Andegawenów. Co zabiło jedną z najpotężniejszych dynastii na kontynencie?

Trąd, syfilis, a może rak skóry? Tajemnicze schorzenie od całych stuleci rozpala wyobraźnię historyków. To z jego winy rozpadło się imperium Andegawenów. To ono mogło też przyczynić się do śmierci polskiej królowej Jadwigi.
Czytaj dalej...
12.07.2018

Czy średniowieczny chłop pańszczyźniany był wolnym człowiekiem?

Możliwie odpowiedzi na to pytanie są tylko dwie, ale w przypadku chłopów średniowieczni monarchowie i juryści jakoś nie mogli się zdecydować. Na szczęście dla samych zainteresowanych, najważniejsze i tak okazało się coś zupełnie innego.
Czytaj dalej...