Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Morze po kolana

49,90 zł

3003

Komiks reportażowy o miłości, śmierci i nudzie.

Uwaga! Tego jeszcze nie było! Dzieło, które liczni puryści reportażu pokochają nienawidzić (a potem skopiują). Bez misji społecznej, definicyjnych górnolotności na temat polskiej prowincji i modnych ideologii - samo gołe życie. "Morze po kolana - komiks reportażowy o miłości, śmierci i nudzie. Przedstawiają Marcin Kołodziejczyk (teksty) i Marcin Podolec (rysunki).
Marian, którego miejska kariera-ucieczka zakończyła się na kilku semestrach polonistyki (rozpił się), wraca do swojej wsi nad morze, do kolegów, którzy nigdy nie mieli zamiaru wyjeżdżać w poszukiwaniu lepszego życia. Miasto Mariana odepchnęło, nie zaczarowało go. Teraz wobec życia jest filozofem stoikiem. Marian dostrzega więcej niż jego otoczenie, ale bardzo się stara nie wystawać ponad wiejską codzienność, aby znów nie zostać odepchniętym.
Duet jednego z najwybitniejszych reporterów, autora głośnej „Dysforii” i młodego, a już obsypanego nagrodami twórcy komiksów i absolwenta animacji łódzkiej „Filmówki” zaowocował nowatorską w formie opowieścią, nawiązującą klimatem do reportaży literackich Kołodziejczyka z tomów „B. Opowieści z planety prowincja” i „Bardzo martwy sezon”.
Album objęty patronatem Kultury Gniewu

Wielka Litera
Broszurowa ze skrzydełkami

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2016-10-26

ISBN: 978-83-803-2126-7

Liczba stron: 160

Wielka Litera

Format: 16.5x22.9

Cena katalogowa: 49,90 zł

Rok wydania: 2016

Cena pakietu

92,80 zł

5363

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
06.09.2018

Niegodni, by żyć. Tak Niemcy eksterminowali pacjentów polskich szpitali psychiatrycznych

Niepełnosprawne dzieci wywożono do lasów pod pozorem „wycieczek”. Dorosłych mordowano drewnianymi pałkami lub strzałem w tył głowy. Jedyną ich „zbrodnią” było to, że uznano ich za zbyt ułomnych, by wolno im było żyć.
Czytaj dalej...
09.09.2018

Najbardziej zdumiewające zawody średniowiecza

Jak działał ludzki dźwig? Po co wynajmowano obwoływacza? Dlaczego warto było zostać gospodarzem jarmarku? W średniowieczu można było zarabiać na najróżniejsze sposoby. Niektóre aż trudno sobie dzisiaj wyobrazić. A może zmieniły się tylko nazwy?
Czytaj dalej...
12.09.2018

Odsiecz wiedeńska. Czy polski triumf zdecydował o losach Europy?

„Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały” – pisał 13 września 1683 roku do żony Marysieńki król Jan III Sobieski. Miał rację. Zwycięstwo pod Wiedniem do dziś uznawane jest za jeden z największych triumfów polskiego oręża.
Czytaj dalej...
02.09.2018

„Woda królowej węgierskiej”. Czy Elżbieta Łokietkówna naprawdę wynalazła magiczne, niezawodne lekarstwo przeciwko starzeniu?

Wierzono, że ten preparat pozwala odmłodnieć o dziesiątki lat. Za jego sprawą staruszki stawał się powabnymi młódkami. Jednocześnie miał to być pierwszy kosmetyk w Europie i… skuteczny środek na ból zębów. Czy naprawdę wynalazła go siostra Kazimierza Wielkiego?
Czytaj dalej...