Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Odwaga straceńców. Polscy bohaterowie wojny podwodnej

Kacper Śledziński

Odwaga straceńców. Polscy bohaterowie wojny podwodnej

49,90 zł

3244

Męstwo wykute w chwilach najcięższej próby

Marynarze o stalowych nerwach i niezwykłej woli walki. Doskonale wyszkoleni. Niezłomni. Porzuceni na pastwę wroga już w pierwszym dniu wojny. Niezwykła epopeja polskich podwodników – bohaterów, którzy potrafili dokonywać rzeczy niemożliwych.

Załoga ORP „Wilk” przez 11 dni kampanii wrześniowej nieustępliwie stawiała czoła naporowi Kriegsmarine, po czym w pojedynkę przedarła się przez ściśle strzeżone cieśniny duńskie. Do Wielkiej Brytanii „Wilk” dopłynął z ciężkimi uszkodzeniami i na oparach paliwa. Byle nadal walczyć z wrogiem.

Marynarze ORP „Orzeł” udowodnili całemu światu, czym jest polska brawura. Po internowaniu w Tallinie dokonali spektakularnej ucieczki, by bez map i broni przepłynąć cały Bałtyk. Zaginięcie „Orła” wiosną 1940 roku do dziś pozostaje jedną z największych zagadek polskiej historii.

ORP „Sokół” i ORP „Dzik” – z respektem określane mianem „strasznych bliźniaków” – przez długie miesiące siały spustoszenie na wodach Morza Śródziemnego. Zatopiły i uszkodziły ponad dwadzieścia jednostek wroga.

Bestsellerem "Cichociemni" Kacper Śledziński położył podwaliny pod zupełnie nową jakość literatury historycznej. W "Odwadze straceńców" raz jeszcze odkrywa nieznane karty wojennej historii i sylwetki zapomnianych bohaterów. Dzielne załogi polskich okrętów podwodnych wreszcie otrzymują hołd, na który zasłużyły.

Znak
Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2013-10-07

ISBN: 978-83-240-2774-3

Opracowanie graficzne
Paweł Dąbrowski

Liczba stron: 420

Znak

Cena katalogowa: 49,90 zł

O książce

O głośnych akcjach polskich marynarzy

O trudnej służbie na łodzi podwodnej

O dramatycznych losach polskich marynarzy

Ciekawostki historyczne

Komandor podporucznik Henryk Kłoczkowski, dowódca ORP Orzeł – najsłynniejszego okrętu podwodnego w polskiej historii – uchodził przed wojną za najlepszego podwodnika w polskiej Marynarce Wojennej. Co więc się stało, że zdezerterował? („Największy zdrajca z kampanii wrześniowej? Haniebna dezercja dowódcy ORP Orzeł”). Zobacz więcej >>

Ciekawostki historyczne

Komandor Kłoczkowski, opuszczając okręt rankiem 15 września 1939 roku, pozostawiał swoich ludzi w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Początkowo planowano, że Orzeł – celem dokonania niezbędnych napraw – będzie przebywał w tallińskim porcie jedynie 24 godziny. Po tym czasie jednostka powinna ruszyć do dalszej walki. Na horyzoncie szybko pojawiły się jednak nieoczekiwane komplikacje. („Orzeł wyzwolony. Brawurowa ucieczka z Tallina”). Zobacz więcej >>

Ciekawostki historyczne

ORP Sęp, obok swojego bliźniaka Orła, stanowił największą chlubę floty podwodnej II RP. Wcale jednak nie musiał nią zostać. Budowa okrętu napotkała olbrzymie przeszkody, a nasi marynarze musieli nawet „porwać” Sępa, aby w ogóle wcielić go w szeregi polskiej marynarki! („O tym jak Polacy… porwali polski okręt podwodny!”). Zobacz więcej >>

Cena pakietu

94,80 zł

5713

Cena pakietu

89,80 zł

5438

Cena pakietu

109,80 zł

6244

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
14.08.2018

Tak Niemcy mścili się na Polakach za to, że ci nie chcieli potulnie siedzieć pod ich butem

Za jednego zgładzonego kolaboranta, życie oddawały setki Polaków. Niemcy nie mieli w sobie ani litości ani krztyny człowieczeństwa. Nie wierzyli w reguły wojny, a tylko – w prawo aryjskiej rasy do bezwzględnej dominacji.
Czytaj dalej...
18.08.2018

Jak naturalnie zostać blondynką lub szatynką? Nasze prababcie miały na to sposób

Kolejna celebrytka z ekranu telewizora zachęca by kupić wyjątkową farbę pokrywającą wszystkie siwe włosy. Półki drogerii pełne są coraz bardziej wymyślnych kosmetyków koloryzujących. Nasze prababcie doskonale radziły sobie bez całego tego kramu!
Czytaj dalej...
16.08.2018

Grecki seks-biznes. Jak wyglądała kariera w starożytnym burdelu? [18+]

Rozpoczynano ją najczęściej w wieku dziecięcym. Nierząd uprawiały nie tylko niewolnice, ale i kobiety wolne, a nawet mężatki. Pod „opieką” stręczycieli wyczekiwały na klientów w domach, na ulicach, a nierzadko i cmentarzach. By spełnić każdą zachciankę mężczyzny…
Czytaj dalej...
14.08.2018

Gang jednonogich morderców. Jak udało im się zabić tylu ludzi?

Wiemy, że jego członkowie zabijali już w starożytności. Znano ich zresztą nawet wcześniej. Po dziś dzień część z nich likwiduje aż 95% swoich ofiar. Czy to oni znajdują się u źródeł miejskich legend, mówiących że kogoś pozbawiono zdrowych narządów wewnętrznych? Ila naprawdę mają ofiar na sumieniu?
Czytaj dalej...