Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk

Paweł Smoleński, Bartłomiej Kuraś

Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk

44,90 zł

2963

 

Wacuś ściskał dłoń Hansa Franka, gdy przez Tatry ruszali pierwsi kurierzy. Wacuś Krzeptowski chluby nazwisku nie przyniósł i skończył marnie, a jego kuzyn Józef „Ujek” Krzeptowski poświęcał życie, by hańbę z nazwiska zmazać. O pierwszym chętnie by zapomniano i pamiętano tylko o drugim.

Witkiewicz, Chałubiński, Zaruski, Przerwa-Tetmajer i inni stworzyli wizję Tatr i Podhala jako pięknego zakątka zamieszkanego przez ludzi szlachetnych, swoiste plemię nieskażone cywilizacją. Niemieccy naukowcy również twierdzili, że podtatrzański lud jest nadzwyczajny, a wręcz że górale to w istocie Germanie rozpuszczeni w słowiańskim żywiole – Goralenvolk.

Kenkarty z literą „G” przyjęło około 20 procent ludności Podhala. Ci, co je przyjęli, wierzyli w wielkie Niemcy albo obietnice lepszego traktowania, inni brali, bo brali wszyscy w wiosce. Niektórym góralska kenkarta nie przeszkadzała w aktywności konspiracyjnej: ukrywali Żydów i tatrzańskich kurierów, sami nosili bibułę albo chodzili z meldunkami na słowacką stronę.

Do dziś na Podhalu trudno o jednoznaczną opinię o ideologach i przywódcach Goralenvolku. Wstyd naznaczył jednak nazwiska wielkich rodów. Jest jak niechciany spadek, który mimo wszystko trzeba przyjąć. A przecież góral honorowy i dumny, wierny ojczyźnie tatrzański rozbójnik, zdrajca i kolaborant to awers i rewers tej samej monety. Ale krzyżyk niespodziany to jednak nie to samo co hakenkreuz.

Pozostaje tylko za Antonim Krohem powtórzyć: „wszystko to było cholernie nieproste”. I o tym jest ta książka.

„Gdy się tylko nieco uchyli tę wierzchnią warstwę cepeliowskich emblematów i uprzedzeń, ukazuje się świat po szekspirowsku pogmatwanej historii. A przecież skoro nasi poeci już dawno ustalili, że Podhale to matecznik arcypolskości, i to przekonanie krzepnie od ponad wieku, to problemy Podhala chyba też wypada uznać za arcypolskie. W każdym razie zgodzili się z tym Bartłomiej Kuraś i Paweł Smoleński. To znaczy z tym, że wielki charakter górali (a więc Polaków w ogóle) nie wyklucza małości (polskiej, w końcu patrzymy tu jak w lustro), a ta nie unieważnia całkiem mitów, które pielęgnujemy.”

Łukasz Grzymisławski, „Gazeta Wyborcza”

Czarne
Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2017-03-29

ISBN: 978-83-804-9458-9

Liczba stron: 140

Czarne

Format: 165x240mm

Cena katalogowa: 44,90 zł

Rok wydania: 2017

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
29.01.2019

Głód w oblężonym Leningradzie. Wstrząsające relacje mieszkańców miasta

Kiedy głód dochodzi do ekstremum, ciało sięga po równie ekstremalne środki. Zaczyna pożerać samo siebie z nadzieją, że wkrótce sytuacja się odmieni. Ale co, jeśli lepsze czasy nie nadchodzą? Na własnej skórze przekonali się o tym podczas II wojny światowej leningradczycy. Ich doświadczenia porażają.
Czytaj dalej...
02.02.2019

Obrona Helu w 1939 roku. Wytrwali wiele razy dłużej niż Westerplatte, ale dzisiaj niemal się o nich nie mówi

Hel znajdował się pod niemieckim ostrzałem od początku września. Początkowo działania nie toczyły się zbyt intensywnie. Niemcy, po doświadczeniach z Westerplatte i Oksywia, unikali zaangażowania załogi twierdzy w bezpośrednie walki. Wszystko zmieniło się, gdy półwysep został sam na posterunku.
Czytaj dalej...
07.02.2019

Pierwszy orgazm w historii kina. Film „Ekstaza” z 1933 roku z Hedy Lamarr wywołał skandal

„Nieprzyzwoity, niemoralny”, „oburzający i lubieżny”, „obsceniczny” – brzmi jak recenzja „Pięćdziesięciu twarzy Greya”? Nic bardziej mylnego! Na takie opinie zasłużył sobie w 1933 roku film „Ekstaza”. Dlaczego? Bo po raz pierwszy w dziejach kinematografii pokazano w nim na ekranie nagość i kobiecy orgazm…
Czytaj dalej...
06.02.2019

Największe triumfy husarii. To w tych bitwach najlepsza polska jazda pokazała, na co ją stać

Husarze byli fenomenem na skalę światową. Stoczyli setki bitew i przez dziesiątki lat siali postrach wśród europejskich armii. W okresie największej świetności – na przełomie XVI i XVII wieku – dzięki brawurowym szarżom odnieśli szereg spektakularnych zwycięstw. Które z nich były największe?
Czytaj dalej...