Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Moja wizja

39,90 zł

2633

Głęboka rozmowa o życiu. Raz zabawna, raz poważna. W każdym momencie prawdziwa.

Miała być kimś innym. „Telewizja? O nie!” – usłyszała, gdy w rodzinnym domu ojciec odebrał telefon z propozycją, by Agata Młynarska zadebiutowała przed kamerą. Plan był inny – matura, a potem studia, najlepiej polonistyka.
Prawie została nauczycielką, ale dogoniło ja przeznaczenie. Choć biegło zakosami. Wzięła udział w konkursie na prezenterów i została finalistką, ale pracy nie dostała, nie miała jeszcze skończonych studiów. Zadebiutowała w nowym dzienniku, ale program szybko zdjęto z anteny. Została prezenterką Dwójki, ale ktoś postanowił skreślić ją z grafika dyżurów...

Jej droga to przebijanie się, przez „ale”. Samodzielność i niezależność? Tak. Jednak w tyle głowy wciąż wpływ znanego ojca i rodzinnych zasad. Telewizyjna „niepodległość”? Tak, ale w granicach wyznaczonych przez charyzmatyczną szefową Ninę Terentiew. Kariera w Polsacie? Bez wątpienia. Jednak tęsknota za byciem na wizji, prowadzeniem własnego programu. Ciągle coś, co trzeba przewalczyć, udowodnić.
Moja wizja to zapis tej drogi i dowód, że Agata to przypadek szczególny.
Brała udział w tworzeniu telewizji, która po roku 1989 rodziła się na nowo w wolnej Polsce. Z Jurkiem Owsiakiem współtworzyła Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, uczestniczyła w telewizyjnych rewolucjach – powstaniu pasma „śniadaniowego” i wprowadzeniu na antenę spektakularnych show. Prowadziła największe telewizyjne koncerty i gale, uczyła się od mistrzów. Po uszy zanurzyła się w telewizyjnej pracy na Woronicza, zna życie, które kipiało w redakcjach, ale także na korytarzach i w przystudyjnych bufetach. Na wizji przeżywała wzloty i katastrofy. Miała pomysł na to, jak nie być sztywną „panią z telewizji” i własny przepis na wykorzystanie popularności. Pomagała innym, udowadniając, że telewizja ma nie tylko misję, ale także serce.

Ze wszystkich nagród na świecie najbardziej ceni sobie Order Uśmiechu, który przyznały jej dzieci.

To książka o niej – dziennikarce, spełnionej kobiecie. Która – jak twierdzi – najlepsze lata przeżywa teraz. Ale to przede wszystkim książka o telewizji, jej kulisach i ludziach ją tworzących. Szczerość musi mieć klasę.

„Dziennikarz to nie ksiądz, a wywiad to nie spowiedź” – pada w tekście. I ta zasada obowiązuje. Partnerką w rozmowie z Agatą jest Agnieszka Litorowicz-Siegert. Doświadczona dziennikarka – od lat w miesięczniku „Twój STYL”. Ale także przyjaciółka Agaty, osoba o podobnej energii. Dzięki temu klimat książki jest wyjątkowy – to więcej niż wywiad-rzeka.

Literackie
Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania:
2017-04-27

ISBN: 978-83-080-6326-2

Liczba stron: 416

Literackie

Format: 145x207mm

Cena katalogowa: 39,90 zł

Rok wydania: 2017

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
09.12.2018

Jak carska Ochrana przesłuchiwała polskie kobiety?

– „Przecież pani nie jest dzieckiem…. Dlaczego pani udaje, że mnie pani nie rozumie?” – niecierpliwie dopytywał komisarz rosyjskiej policji. Olka uparcie milczała, choć zza ścian dobiegały ją krzyki torturowanych.
Czytaj dalej...
14.12.2018

Bitwa pod Kłuszynem. Triumf, który otworzył Polakom drogę do zdobycia Moskwy w 1610 roku

Rosyjskiego cara zgubiła nadmierna pewność siebie. 4 lipca 1610 roku miał miażdżącą przewagę nad wrogiem. Ten zdołał go jednak podejść nocą, zaskoczyć niemal we śnie i zepchnąć do defensywy. Jak do tego doszło?
Czytaj dalej...
08.12.2018

Naćpani alianci. Czy o wyniku II wojny światowej przesądziły narkotyki?

Uzależnieni od niej byli ludzie z marginesu, a także gwiazdy filmowe oraz muzycy. Jednak dopiero druga wojna światowa wyniosła ten narkotyk na szczyty popularności, dopisując nowy rozdział do jego burzliwej historii. O czym mowa? O amfetaminie – ulubionej używce aliantów!
Czytaj dalej...
09.12.2018

Dzieło życia Hitlera. Jak przedwojenni krytycy przyjęli „Mein Kampf”?

Gdy Adolf Hitler zasiadał do pisania Mein Kampf, raczej nie przypuszczał, jak złą sławę zyska pewnego dnia jego dzieło. Do dziś to jedna z najbardziej kontrowersyjnych publikacji na świecie – prawdopodobnie najczęściej omawiana i… najrzadziej czytana książka w historii.
Czytaj dalej...