Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Jakby nikogo nie było

Marco Magini

Jakby nikogo nie było

32,00 zł

2099

Kto w Srebrenicy chciał ocalić swą niewinność, musiał umrzeć.

Irina nie wiedziała, po co tutaj przyszliśmy – zresztą skąd miała wiedzieć. Koniec końców, zakochała się w długowłosym chłopaku z gitarą, a ten właśnie po raz trzeci miał wstąpić w szeregi. Właściwie to nie wiem, z kim mam iść na wojnę. Ja? Powinni uznać mnie za rzadki przypadek prawdziwego Jugosłowianina. Urodzony kilka kilometrów stąd, w części Bośni i Hercegowiny, gdzie Serbowie stanowili większość, w chorwackiej rodzinie. Nie, żeby robiło mi to jakąś różnicę. Moje pokolenie nie dociekało, czy dziewczyna, z którą się spotykam, jest Serbką czy Chorwatką, czy kolega, z którym gram w nogę, jest muzułmaninem.

W Srebrenicy, latem 1994, podczas czterech dni masakry z rąk Serbów straciło życie ponad osiem tysięcy bośniackich mężczyzn i chłopców. Masowe egzekucje trwały od rana do nocy, zaś ludobójstwo narodu bośniackiego zostało uznane w Europie za największą tragedię od czasów czystek etnicznych podczas drugiej wojny światowej.

Dražen Erdemović to jedyny członek 10. plutonu sabotażowego osądzony jako zbrodniarz wojenny – dwudziestoletni chłopak, pół Serb, pół Chorwat, który, przytłoczony ogromnym poczuciem winy, dobrowolnie złożył zeznania i poddał się procesowi. W powieści Maginiego jego opowieść splata się z historią Dirka – jednego z błękitnych beretów sił pokojowych ONZ-u, oraz z opowieścią Romeo Gonzalesa, sędziego uczestniczącego w procesach haskich, któremu w dwa lata po zakończeniu konfliktu przychodzi sądzić Erdemovicia, „chłopaczka w źle uszytej, taniej, zielonej koszuli”.

Choć od wydarzeń w Srebrenicy minęło ponad dwadzieścia lat, powieść Maginiego porusza niezwykle aktualne kwestie. To opowieść o potwornościach wojny etnicznej, sile nienawiści i kruchości człowieczeństwa – i o tak bardzo umownych granicach między złem a dobrem.


Marco Magini urodził się w Arezzo we Włoszech, w 1985 roku uzyskał dyplom inżyniera w London School of Economics. Pracował i studiował w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Belgii, Turcji i Indiach. Obecnie mieszka w Zurychu. Jego debiutancka powieść, „Jakby nikogo nie było”, była wielokrotnie nagradzana i wyróżniania w prestiżowych konkursach literackich.

Prószyński i S-ka
Data pierwszego wydania:
2016-05-11

ISBN: 978-83-8069-344-9

Tytuł oryginalny: Come fossi solo

Liczba stron: 240

Prószyński i S-ka

Format: 125x195mm

Cena katalogowa: 32,00 zł

Tłumaczenie: Agata Pryciak

Rok wydania: 2016

Cena pakietu

171,80 zł

11199

Cena pakietu

76,90 zł

5099

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
09.12.2018

Jak carska Ochrana przesłuchiwała polskie kobiety?

– „Przecież pani nie jest dzieckiem…. Dlaczego pani udaje, że mnie pani nie rozumie?” – niecierpliwie dopytywał komisarz rosyjskiej policji. Olka uparcie milczała, choć zza ścian dobiegały ją krzyki torturowanych.
Czytaj dalej...
14.12.2018

Bitwa pod Kłuszynem. Triumf, który otworzył Polakom drogę do zdobycia Moskwy w 1610 roku

Rosyjskiego cara zgubiła nadmierna pewność siebie. 4 lipca 1610 roku miał miażdżącą przewagę nad wrogiem. Ten zdołał go jednak podejść nocą, zaskoczyć niemal we śnie i zepchnąć do defensywy. Jak do tego doszło?
Czytaj dalej...
08.12.2018

Naćpani alianci. Czy o wyniku II wojny światowej przesądziły narkotyki?

Uzależnieni od niej byli ludzie z marginesu, a także gwiazdy filmowe oraz muzycy. Jednak dopiero druga wojna światowa wyniosła ten narkotyk na szczyty popularności, dopisując nowy rozdział do jego burzliwej historii. O czym mowa? O amfetaminie – ulubionej używce aliantów!
Czytaj dalej...
09.12.2018

Dzieło życia Hitlera. Jak przedwojenni krytycy przyjęli „Mein Kampf”?

Gdy Adolf Hitler zasiadał do pisania Mein Kampf, raczej nie przypuszczał, jak złą sławę zyska pewnego dnia jego dzieło. Do dziś to jedna z najbardziej kontrowersyjnych publikacji na świecie – prawdopodobnie najczęściej omawiana i… najrzadziej czytana książka w historii.
Czytaj dalej...