Dziedzictwo rodu Poldarków Tom 12 Bella Poldark
Winston Graham
Książka
| Wydawnictwo: | Czarna Owca |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 744 |
| Format: | 130x195mm |
| Rok wydania: | 2020 |
Podobne do Dziedzictwo rodu Poldarków Tom 12 Bella Poldark
O książce Dziedzictwo rodu Poldarków Tom 12 Bella Poldark
To już ostania część wyjątkowej sagi opowiadającej o perypetiach rodziny Poldarków. Bella najmłodsza w rodzinie za namowami swojego długoletniego narzeczonego – cenionego francuskiego dyrygenta Christophera Havergala rozwija swój talent wokalny. Jej starsza siostra Clowance, która bardzo młodo została wdową zastanawia się nad ponownym zamążpójściem z jednym z dwóch adoratorów, którzy zawzięcie walczą o jej względy. W międzyczasie tajemniczy morderca atakuje kobiety we wsiach zachodniej Kornwalii. „Niezrównany Winston Graham [...] wszystko, co najlepsze, i jeszcze więcej.” Guardian Saga rodu Poldarków stała się kanwą popularnego serialu BBC. W Polsce do obejrzenia pt. Poldark – Wichry losu.Szczegółowe informacje na temat książki Dziedzictwo rodu Poldarków Tom 12 Bella Poldark
| Wydawnictwo: | Czarna Owca |
| EAN: | 9788380157521 |
| Autor: | Winston Graham |
| Tłumaczenie: | Tomasz Wyżyński |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 744 |
| Format: | 130x195mm |
| Rok wydania: | 2020 |
| Data premiery: | 2019-01-30 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Czarna Owca Wspólna 35/5 00-519 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Oceny i recenzje książki Dziedzictwo rodu Poldarków Tom 12 Bella Poldark
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Cieżko się pożeganć.. Saga Rodu Poldarków autorstwa Winstona Graham towarzyszyła mi od kilku lat. Chylę czoła dla autora za wykreowanie tak pięknej, wielowątkowej, spokojnej i jednocześnie niesamowicie wciągającej historii!
Bella to jedna zmoich ulubionych bohaterek całej sagi, może nie do końca tak widziałam koniec tej przygody oraz rozwój jej postaci, natomiast wiele poprzednich tomów było bezbłegnych, także nie wpływa to negatywnie na moją ogólną ocenę. To po prostu trzeba przeczytać!
Koniec przepięknej historii, wyjątkowe zwieńczenie dwunastu tomów, z których każdy zrobił na mnie niemałe wrażenie. Jest mi przykro, że nie dane będzie mi już życie u boku rodziny Poldarków, ponieważ zagłębiając się w kolejną lekture czułam się jakby do niej należąca..
Wreszczcie pojawiła się okazja, żeby skończyć tę wspaniałą sagę o rodzie Poldarków. wielka szkoda, że plscy czytelnicy musieli tak długo na to czekać, ale najważniejsze, że się udało, a i zakończnie, czyli właśnie ten tom nie rozczarowuje. Od rodzinnej tragedii Poldarków minęły już trzy lata, Bella decyduje się wyjechac do Londynu i mimo, że to ona jest tytułowa bohaterką tej części, według mnie jej wątek jest niestety najsłabszy, Bella zaczyna mocno irytowac czytelnika, tak jak jej zachowanie i podejmowane decyzje. Ta część obfituje w bardzo dużo nowych wątków miłosnych, ale nie brakuje też momntów pełnych goryczy i żalu, tutaj myślę, że Graham bardzo umiejętnie połączył wszystkie uczucie towarzyszące bohaterom i umiał nimi starannie balansować. Do tego wspaniale, opisy Kornwalii dodają wszystkiemu lekkości i pozwalają nieco odetchnąć od wielowątkowości tej historii. Każdy, kto zetknął się wcześniej z tą serią powinen do niej powrócić, zakończenie nikogo nie powinno rozczarować, ci co nigdy nie potkali się z historią Poldarków, również powinni być zadowoleni z tej wspaniałej opowieści.
I tak wlaśnie po wielu latach wspaniałej hstorii, ale i twórczości Winstona Grahama nadszedł czas na pożegnanie z sagą o rodzie Poldarków. Tak jak wszystkie wcześniejsze tomy nie zawodziły, tak i ostatni zamykający wszystko jest równie fantastyczny. Przygoda, tajemnica, romans i intryga - to wszystko do czego przyzwyzail nas Graham we wcześniejszych książkach powraca i tutaj, a autor udowadnia, że doskonale sobie radzi z niełatwą rzeczą, jaką jest zamknięcie wielu wątków, które pojawiły się poprzez te wszytskie dekady i jedenastu poprzednich książkach. Ja czuję wielką satysfakcję, że udało się napisać, aż tak wiele, w tak dobry sposób, stworzyć historię wielowątkową, pełną barwnych postaci i ukazać malowaniczą Kornwalię za pomocą jedynie słów. Trochę żal, że to już koniec sagi, wspaniale książki, piękna historia.
Autor w bardzo umiejętny sposób zamknął wszystkie wątki, które tego wymagały i tym samym zakończył niejako dzieło swojego życia, bo to właśnie saga o rodzie Poldarków stanowiła tę część jego dorobku, z której czytelnicy znają go chba najlepiej. Mnie takie zakończenie się podobało, myślę, że i tak drążenie hstorii dalej i dalej nie miałoby sensu, co za dużo to neizdrowo, a tak mamy 12 świetnie napisanych książek, polecam wszystkim ;)
Według mnie, podobnie jak w tytule tej krótkiej recenzji, książa ta stanowi bardzo satysfakcjonuące zakończenie pięknej, wielowątkowej histori o miłości, intrydze i tajemnicy. Historia, której stwozrenie zajęło ponad pół wieku dobiegła końca, wątki zostały zamknięte, może nie zawsze z happy endem, ale i to powinno zadowoić część fanów rodu Poldark. Zachwyciły mnie opisy, barwne i realne, malownicze przedstawienie Kornwalii w XVIII wieku, można dzięki temu odbyć niesamowitą podróż w czasie. Mimo że Bella powinna być główną bohaterką tej części, zamykającej historię, inne postaci rówież odalazły dla siebie tutaj miejsce i ich wątki są na równi istotne z historią Belli. Winston Graham w bardzo piękny sposób zakończył dzieło swojego życia, bo za takie uwżam sagę o Poldarkach, malownicza, ujmująca, wciągająca opowieść doczekła się godnego zwieńczenia. Zdecydowanie polecam wszystkim, wiernyc fanów chyba zachęcać nei trzeba, ale jeżeli ktoś wcześniej nie czytał nic z sagi o Poldarkach, a lubi historie pełne intryg i tajemnic z mocnym elementami romansu, powinien sięgnąć po pierwszą książkę "Ross Poldark" i na pewno się wciągnie w całą opowieść.
Świetnie zakończa seria, nie moglam się doczekać tej książki, wiedziałam, że będzie to już ostatnia i czekałam na nią z niecierpliwością. Nie zawiodłam się, to na pewno, jestem zachwycona, tym jak opowieść się potoczyła i w jak fantastyczny sposób autor pokierował wątkami wszystkich bohaterów. Polecam gorąco wszystkim!
Szkoda mi tego, że jest to ostatnia część sagi. Dużo tutaj wspomnień, odniesień. Akcja spokojnie rozwija się, brak tutaj fajerwerków. Jednak zakończenie idealnie pasuje do całej reszty.
Cała zostałam pochłonięta przez sagę. Związałam się z bohaterami do tego stopnia, że było mi przykro, gdy przeczytałam ostatnią stronę książki. Czytając czułam, że bohaterowie żyją. Każdy z nich miał swoje humory, nastroje, wzloty i upadki. Wszystkie jest z jednej strony takie nierealne, wręcz magiczne, a z drugiej czuję oddech bohaterów. Piękna.