Jedyna szansa
Harlan Coben
Książka
| Wydawnictwo: | Albatros |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | osiemnaste |
| Liczba stron: | 416 |
| Format: | 125x195mm |
| Rok wydania: | 2015 |
Podobne do Jedyna szansa
O książce Jedyna szansa
Marc Seidman jest znanym chirurgiem plastycznym, mężem i ojcem sześciomiesięcznej córeczki. Pewnego dnia on i jego rodzina stają się ofiarami przestępstwa, w wyniku którego Marc zostaje postrzelony. Dopiero po odzyskaniu przytomności w szpitalu dowiaduje się o śmierci swojej żony i zaginięciu Tary. Kto jest sprawcą tego czynu? Przecież Marc nie miał wrogów. Policja jako pierwszego podejrzanego wskazuje na samego Marca. Główny bohater nie daje za wygraną i sam wkracza do akcji. Mijają miesiące bezowocnych poszukiwań, aż pojawia się wiadomość od porywaczy z żądaniem okupu. Dwa miliony dolarów… Marc oddałby każde pieniądze, żeby tylko odzyskać ukochane dziecko. Czy to wystarczy, aby odbić dziewczynkę z rąk morderców?Szczegółowe informacje na temat książki Jedyna szansa
| Wydawnictwo: | Albatros |
| EAN: | 9788378854647 |
| Autor: | Harlan Coben |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | osiemnaste |
| Liczba stron: | 416 |
| Format: | 125x195mm |
| Rok wydania: | 2015 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o Hlonda 2a/25 02-972 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Harlan Coben
Oceny i recenzje książki Jedyna szansa
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Jedyna szansa" to powieść Harlana Cobena idealna dla wszystkich miłośników thrillerów. Intryga, stopniowanie napięcia, zawrotne tempo akcji i zaskakujące zakończenie to cechy charakterystyczne pisarza. Podążając za tropami, można wczuć się w rolę śledczego i próbować samemu rozwiązać zagadkę. W momencie, gdy pieniądze za okup nie zadziałały stajemy się świadkami niekonwencjonalnych sposobów głównego bohatera na odzyskanie własnego dziecka. W tym momencie robi się coraz ciekawiej. Książkę czyta się z zapartym tchem i nie można oderwać ani na chwilę wzroku, by zrozumieć co tam się wydarzyło. Jestem totalnie zachwycona każdą jedną powieścią Cobena.
Szczerze mówiąc trafiłam na „Jedyną szansę" po obejrzeniu serialu „W głębi lasu" na Netflixie, który był zainspirowany inną książką tego autora. Muszę przyznać, że nie znałam wcześniej jego twórczości, za co trochę mi wstyd, jako miłośniczce thrillerów. Harlan Coben to numer jeden wśród autorów kryminałów! Jest zawsze zaskakujący i nie taki prosty do rozszyfrowania. Trzyma w napięciu i nie daje zasnąć.„Jedyna szansa" to opowieść o sile rodzicielskiej miłości. Marc jest chirurgiem, ma żonę i półroczną córeczkę. Jak każdy ma wrogów, ktoś go tam nie lubi, ale żeby aż do tego stopnia, by strzelać do niego i żony, a potem porwać jego dziecko?! Tego się nikt nie spodziewał, z nim samym na czele. Jako jedyny przeżył i oczywiście został podejrzany o morderstwo żony, bo kto inny? Policja nie jest w stanie mu pomóc, więc działa na własną rękę. Płaci ogromną kasę w ramach okupu, a Tara wcale do niego nie wraca... Czy uda mu się odzyskać dziecko?Tego wam już nie zdradzę. Przeczytajcie sami! Szczerze polecam.
Mimo, że czytałem niejedną książkę Cobena, wciąż jestem przez niego zaskakiwany. Na początku jak zwykle dowiadujemy się o morderstwie. Tym razem jest to morderstwo na rodzinie Seidman, które nie w pełni się udało, bo ojciec rodziny przeżył. Następnie mamy styczność z nieco wydłużonym wątkiem żalu i cierpienia ojca oraz jego oskarżania. A potem zaczyna się dziać... Akcja przyspiesza. Marc bierze sprawy w swoje ręce. Pojawia się również jego poprzednia miłość - Rachel, która pomaga mu w śledztwie. I tak dochodzimy do zakończenia, które może i zwyczajne, ale bardzo przyjemne i pozytywne. Myślę, że warto przeczytać, dla choćby oderwania od rzeczywistości i spędzenia krótkich bądź dłuższych chwil w innej rzeczywistości.
Mimo, że czytałem niejedną książkę Cobena, wciąż jestem przez niego zaskakiwany. Na początku jak zwykle dowiadujemy się o morderstwie. Tym razem jest to morderstwo na rodzinie Seidman, które nie w pełni się udało, bo ojciec rodziny przeżył. Następnie mamy styczność z nieco wydłużonym wątkiem żalu i cierpienia ojca oraz jego oskarżania. A potem zaczyna się dziać... Akcja przyspiesza. Marc bierze sprawy w swoje ręce. Pojawia się również jego poprzednia miłość - Rachel, która pomaga mu w śledztwie. I tak dochodzimy do zakończenia, które może i zwyczajne, ale bardzo przyjemne i pozytywne. Myślę, że warto przeczytać, dla choćby oderwania od rzeczywistości i spędzenia krótkich bądź dłuższych chwil w innej rzeczywistości.
Szczerze mówiąc trafiłam na „Jedyną szansę" po obejrzeniu serialu „W głębi lasu" na Netflixie, który był zainspirowany inną książką tego autora. Muszę przyznać, że nie znałam wcześniej jego twórczości, za co trochę mi wstyd, jako miłośniczce thrillerów. Harlan Coben to numer jeden wśród autorów kryminałów! Jest zawsze zaskakujący i nie taki prosty do rozszyfrowania. Trzyma w napięciu i nie daje zasnąć.„Jedyna szansa" to opowieść o sile rodzicielskiej miłości. Marc jest chirurgiem, ma żonę i półroczną córeczkę. Jak każdy ma wrogów, ktoś go tam nie lubi, ale żeby aż do tego stopnia, by strzelać do niego i żony, a potem porwać jego dziecko?! Tego się nikt nie spodziewał, z nim samym na czele. Jako jedyny przeżył i oczywiście został podejrzany o morderstwo żony, bo kto inny? Policja nie jest w stanie mu pomóc, więc działa na własną rękę. Płaci ogromną kasę w ramach okupu, a Tara wcale do niego nie wraca... Czy uda mu się odzyskać dziecko?Tego wam już nie zdradzę. Przeczytajcie sami! Szczerze polecam.
„Jedyna szansa" to powieść Harlana Cobena idealna dla wszystkich miłośników thrillerów. Intryga, stopniowanie napięcia, zawrotne tempo akcji i zaskakujące zakończenie to cechy charakterystyczne pisarza. Podążając za tropami, można wczuć się w rolę śledczego i próbować samemu rozwiązać zagadkę. W momencie, gdy pieniądze za okup nie zadziałały stajemy się świadkami niekonwencjonalnych sposobów głównego bohatera na odzyskanie własnego dziecka. W tym momencie robi się coraz ciekawiej. Książkę czyta się z zapartym tchem i nie można oderwać ani na chwilę wzroku, by zrozumieć co tam się wydarzyło. Jestem totalnie zachwycona każdą jedną powieścią Cobena.
Mimo, że czytałem niejedną książkę Cobena, wciąż jestem przez niego zaskakiwany. Na początku jak zwykle dowiadujemy się o morderstwie. Tym razem jest to morderstwo na rodzinie Seidman, które nie w pełni się udało, bo ojciec rodziny przeżył. Następnie mamy styczność z nieco wydłużonym wątkiem żalu i cierpienia ojca oraz jego oskarżania. A potem zaczyna się dziać... Akcja przyspiesza. Marc bierze sprawy w swoje ręce. Pojawia się również jego poprzednia miłość - Rachel, która pomaga mu w śledztwie. I tak dochodzimy do zakończenia, które może i zwyczajne, ale bardzo przyjemne i pozytywne. Myślę, że warto przeczytać, dla choćby oderwania od rzeczywistości i spędzenia krótkich bądź dłuższych chwil w innej rzeczywistości.
Szczerze mówiąc trafiłam na „Jedyną szansę" po obejrzeniu serialu „W głębi lasu" na Netflixie, który był zainspirowany inną książką tego autora. Muszę przyznać, że nie znałam wcześniej jego twórczości, za co trochę mi wstyd, jako miłośniczce thrillerów. Harlan Coben to numer jeden wśród autorów kryminałów! Jest zawsze zaskakujący i nie taki prosty do rozszyfrowania. Trzyma w napięciu i nie daje zasnąć.„Jedyna szansa" to opowieść o sile rodzicielskiej miłości. Marc jest chirurgiem, ma żonę i półroczną córeczkę. Jak każdy ma wrogów, ktoś go tam nie lubi, ale żeby aż do tego stopnia, by strzelać do niego i żony, a potem porwać jego dziecko?! Tego się nikt nie spodziewał, z nim samym na czele. Jako jedyny przeżył i oczywiście został podejrzany o morderstwo żony, bo kto inny? Policja nie jest w stanie mu pomóc, więc działa na własną rękę. Płaci ogromną kasę w ramach okupu, a Tara wcale do niego nie wraca... Czy uda mu się odzyskać dziecko?Tego wam już nie zdradzę. Przeczytajcie sami! Szczerze polecam.
„Jedyna szansa" to powieść Harlana Cobena idealna dla wszystkich miłośników thrillerów. Intryga, stopniowanie napięcia, zawrotne tempo akcji i zaskakujące zakończenie to cechy charakterystyczne pisarza. Podążając za tropami, można wczuć się w rolę śledczego i próbować samemu rozwiązać zagadkę. W momencie, gdy pieniądze za okup nie zadziałały stajemy się świadkami niekonwencjonalnych sposobów głównego bohatera na odzyskanie własnego dziecka. W tym momencie robi się coraz ciekawiej. Książkę czyta się z zapartym tchem i nie można oderwać ani na chwilę wzroku, by zrozumieć co tam się wydarzyło. Jestem totalnie zachwycona każdą jedną powieścią Cobena.
Książka gwarantuje nieprzespaną noc i pogryzione paznokcie, polecam z czystym sumieniem!