Pierwszy dżentelmen
Bill Clinton, James Patterson
Książka
| Wydawnictwo: | Rebis |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 464 |
| Format: | 135x215 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Pierwszy dżentelmen
Clinton i Patterson wracają – lepsi niż kiedykolwiek.
PREZYDENTKA STANÓW ZJEDNOCZONYCH UBIEGA SIĘ O REELEKCJĘ. JEJ MAŁŻONEK JEST OSKARŻONY O MORDERSTWO.
Czy pierwszy dżentelmen przed laty dopuścił się zabójstwa? Para błyskotliwych dziennikarzy śledczych poszukuje odpowiedzi na palące pytanie dotyczące byłego zawodnika futbolu amerykańskiego, a obecnie męża głowy państwa. Nie jest to łatwe ani bezpieczne, ponieważ ktoś zdaje się uciszać kolejne osoby, które mogłyby rzucić światło na sprawę zaginięcia pięknej cheerleaderki.
Drużyna marzeń robi swoje. - Lee Child, autor bestsellerowych powieści o Jacku Reacherze
Świetna współpraca [...] napędzana mocą literackiej gwiazdy i przekonującą szczerością prezydenta. - „New York Times”
Szczegółowe informacje na temat książki Pierwszy dżentelmen
| Wydawnictwo: | Rebis |
| EAN: | 9788383384337 |
| Autor: | Bill Clinton, James Patterson |
| Tłumaczenie: | Maciej Szymański |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 464 |
| Format: | 135x215 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-08-11 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Dom Wydawniczy REBIS Żmigrodzka 41/49 60-171 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Bill Clinton, James Patterson
Oceny i recenzje książki Pierwszy dżentelmen
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Ostatnio miałam okazję sięgnąć przedpremierowo po „Pierwszego dżentelmena” i muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę! Wyobraźcie sobie: Prezydentka USA walczy o reelekcję, a jej mąż nagle zostaje oskarżony o morderstwo sprzed lat. Do tego para dociekliwych dziennikarzy śledczych zaczyna drążyć temat, a kolejne osoby mogące rzucić światło na sprawę... giną. I od pierwszej strony czuć ten ciężar Białego Domu, presję mediów i wszechobecną grę pozorów. To mieszanka, która wciąga bez ostrzeżenia! Co mnie najbardziej zachwyciło? Przede wszystkim autentyczność świata przedstawionego. Widać, że Bill Clinton doskonale zna kulisy władzy – to nadaje historii niesamowitego realizmu. Z kolei James Patterson odpowiada za szybkie tempo i wartką akcję. Efekt? Thriller, który czyta się z zapartym tchem, a krótkie rozdziały sprawiają, że ciągle mówimy sobie „jeszcze tylko jeden”. Bohaterowie i emocje to kolejny mocny punkt. Jest tu para prezydencka – Madeline i Cole – którzy muszą zachować pozory idealnego małżeństwa, oraz para dziennikarzy – Garrett i Brea – kierująca się emocjami i pragnieniem sprawiedliwości. Ich historie przeplatają się, tworząc fascynujący portret ludzi uwikłanych w coś znacznie większego niż oni sami. Czujemy ich napięcie, strach, ale i determinację. Komu polecam tę książkę? To pozycja idealna dla fanów: · thrillerów politycznych i historii z najwyższych kręgów władzy, · szybkiej, kinowej akcji w stylu Jamesa Pattersona, · zagadek kryminalnych, które trzymają w niepewności do ostatnich stron. Jeśli szukacie lekkiej, ale wciągającej i emocjonującej historii – to jest to! Moja ocena: 8/10 BRUNETTE BOOKS
Myślałam, że okładkowe hasło „Pierwszego dżentelmena”: „Clinton i Patterson wracają - lepsi niż kiedykolwiek” jest zwyczajnym chwytem marketingowym. Ale okazuje się, że jest w tym faktycznie sporo racji! Po typowo sensacyjnych dwóch powieściach teraz przychodzą ze świetnie sprawdzającym się miksem kryminału, thrillera prawniczego, politycznego i sensacyjnego. Historia opiera się o śledztwo pary dziennikarskiej o zbrodni z przeszłości, w którą może uwikłany być sam pierwszy dżentelmen Stanów Zjednoczonych. Tradycyjne wątki kryminalne ścierają się z potęgą władzy, Secret Service, policją i złoczyńcą do wynajęcia, który nie wiadomo dla kogo pracuje. To sprawia, że kryminał podszyty jest lekką paranoją - które pytanie sprowadzi na śledczych nieszczęście? Bo że jedno z nich zginie, wiadome jest od początku… Naprzemiennie z tym wątkiem ukazana jest historia z Białego Domu - na tyle prosta, że czytelnik nie musi obawiać się głębokiej polityki, a równocześnie dająca wgląd jak to wszystko działa od środka. Tajemnice, środki ostrożności i zakulisowe działania dobrze podkręcają atmosferę! Z czasem jednak historia przenosi się na salę sądową, co przeobraża książkę w thriller prawniczy. Dynamiczna akcja zastąpiona zostaje porywającymi mowami i przepytywaniem świadków, co daje wrażenie meczu tenisa - raz jedna, raz druga strona zaskakuje i zmienia bieg historii. Krótkie rozdziały, naprzemienna narracja mocno uzależniają, to jedna z tych książek, przy których mówi się: “jeszcze tylko jeden rozdział”, a za chwilę okazuje się, że już połowa lektury za nami.