Wracam do domu Tom 3 Karin Smirnoff Książka
| Wydawnictwo: | Poznańskie |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Liczba stron: | 376 |
| Rok wydania: | 2024 |
Podobne do Wracam do domu Tom 3
O książce Wracam do domu Tom 3
FINAŁ JEDNEJ Z NAJLEPSZYCH SZWEDZKICH TRYLOGII OSTATNICH LAT – ZMYSŁOWY, BRUTALNY I ZAPADAJĄCY W PAMIĘĆ. Byłam dobra w złych pomysłach. Ten wydawał się rozstrzygający. Stałam przed czymś. Może przed wyborem. Jednym z takich jakich nie da się odrzucić. Kiedy w wyniku tragicznego wypadku jana zostaje sama, musi zdecydować, co dalej. Wyjazd z rodzinnej wsi i udział w wystawie w Sztokholmie otwierają przed nią nowe możliwości, ale przypominają też o nierozwiązanych sprawach sprzed lat. Teraźniejszość splata się z przeszłością, zmuszając janę do działania. Czy powinna wrócić do domu i ludzi, którzy na nią czekają? A może nadszedł moment, aby odejść, nie oglądając się za siebie? W ostatniej części trylogii Karin Smirnoff stawia swoją bohaterkę przed najtrudniejszym z wyborów, konfrontując ją z samą sobą. Jest coś mrocznego i uzależniającego w historii jany, która staje się uniwersalną opowieścią o poszukiwaniu własnego miejsca w świecie. Nie lubię, nie chcę i może nawet nie umiem pisać blurbów, nie wierzę im i inaczej widzę swoją rolę. Ale Smirnoff naprawdę mi się podoba! Kinga DuninSzczegółowe informacje na temat książki Wracam do domu Tom 3
| Wydawnictwo: | Poznańskie |
| EAN: | 9788367974288 |
| Autor: | Karin Smirnoff |
| Tłumaczenie: | Agata Teperek |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Liczba stron: | 376 |
| Rok wydania: | 2024 |
| Data premiery: | 2024-01-24 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o. o. ul. Fredry 8 61-701 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Karin Smirnoff
Oceny i recenzje książki Wracam do domu Tom 3
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Tytuł „Wracam do domu" naturalnie przywodzi na myśl pewien spokój i poczucie bezpieczeństwa. Ale czy w kontekście wcześniejszych tomów o janakippo autorstwa Karin Smirnoff powinniśmy doszukiwać się w nim czegoś zupełnie innego? Odwrotnego wręcz? Wszak dom nie dla każdego jest oazą miłości i opoką, czasem jest piekłem, które pozostaje w człowieku na zawsze, z którego nie sposób się wyzwolić.Dwa poprzednie tomy zaskoczyły mnie nie tylko nietuzinkową formą, ale też surowością stylu i siłą emocji, które swoim autentyzmem trafiają prosto w serce. Finałowa część nie była już dla mnie wyzwaniem ze względu na brak interpunkcji, wyodrębnionych dialogów czy słownych zlepków imion i nazwisk, ale niezmiennie pochłaniała całą moją uwagę głębią przekazu i emocjami wyłaniającymi się spomiędzy wersów. Ból straty, wyrzuty sumienia, samotność i żałoba kształtują pierwszą część historii, by stopniowo przejść w odkrywanie własnej tożsamości, szukanie ukojenia w sztuce, w końcu próbę pogodzenia się z samą sobą.Janakippo wraca do domu. Tylko gdzie jest jej dom? Czy tam, gdzie z każdego kąta wspomnienia walą po głowie smrodem i okrucieństwem occa, cierpieniem i bólem? Czy wśród wielu nietrafionych prób szukania uczucia w ramionach nieudaczników z „batalionu pijaków"? Czy może na odległej wyspie, na której samotność, surowość natury i sztuka są jedynymi towarzyszami?Ogromne wrażenie wywarła na mnie więź pomiędzy rodzeństwem zdająca się wykraczać poza zwykłe pojmowanie, wiążąca janakippo i brora w każdym z możliwych światów i wymiarów."Żyliśmy jak niespokojne rodzeństwo syjamskie z przerwanym krwiobiegiem"I nigdy dotychczas nie spotkałam się z tak trafnym, tak przemawiającym do mnie nazwaniem tego, czym jest sztuka, jaki jest jej cel."Dzieło sztuki to tylko most." "Chodzi o uczucia. Bolące miejsca. O to że to co ja czuję czują też inni."Gwarantuję, że czytając tę trylogię poczujecie wszystkie „bolące miejsca", wszystko, czym jane doświadczyło życie i inni ludzie. I będziecie życzyć jej, by los się dla niej odwrócił, by zostawiła za sobą to, czego zmienić nie może, by odważyła się otworzyć na uczucie i wróciła do domu. Prawdziwego domu.To jedna z najlepszych trylogii, jakie w życiu miałam okazję przeczytać.Czytajcie!
Tytuł „Wracam do domu" naturalnie przywodzi na myśl pewien spokój i poczucie bezpieczeństwa. Ale czy w kontekście wcześniejszych tomów o janakippo autorstwa Karin Smirnoff powinniśmy doszukiwać się w nim czegoś zupełnie innego? Odwrotnego wręcz? Wszak dom nie dla każdego jest oazą miłości i opoką, czasem jest piekłem, które pozostaje w człowieku na zawsze, z którego nie sposób się wyzwolić.Dwa poprzednie tomy zaskoczyły mnie nie tylko nietuzinkową formą, ale też surowością stylu i siłą emocji, które swoim autentyzmem trafiają prosto w serce. Finałowa część nie była już dla mnie wyzwaniem ze względu na brak interpunkcji, wyodrębnionych dialogów czy słownych zlepków imion i nazwisk, ale niezmiennie pochłaniała całą moją uwagę głębią przekazu i emocjami wyłaniającymi się spomiędzy wersów. Ból straty, wyrzuty sumienia, samotność i żałoba kształtują pierwszą część historii, by stopniowo przejść w odkrywanie własnej tożsamości, szukanie ukojenia w sztuce, w końcu próbę pogodzenia się z samą sobą.Janakippo wraca do domu. Tylko gdzie jest jej dom? Czy tam, gdzie z każdego kąta wspomnienia walą po głowie smrodem i okrucieństwem occa, cierpieniem i bólem? Czy wśród wielu nietrafionych prób szukania uczucia w ramionach nieudaczników z „batalionu pijaków"? Czy może na odległej wyspie, na której samotność, surowość natury i sztuka są jedynymi towarzyszami?Ogromne wrażenie wywarła na mnie więź pomiędzy rodzeństwem zdająca się wykraczać poza zwykłe pojmowanie, wiążąca janakippo i brora w każdym z możliwych światów i wymiarów."Żyliśmy jak niespokojne rodzeństwo syjamskie z przerwanym krwiobiegiem"I nigdy dotychczas nie spotkałam się z tak trafnym, tak przemawiającym do mnie nazwaniem tego, czym jest sztuka, jaki jest jej cel."Dzieło sztuki to tylko most." "Chodzi o uczucia. Bolące miejsca. O to że to co ja czuję czują też inni."Gwarantuję, że czytając tę trylogię poczujecie wszystkie „bolące miejsca", wszystko, czym jane doświadczyło życie i inni ludzie. I będziecie życzyć jej, by los się dla niej odwrócił, by zostawiła za sobą to, czego zmienić nie może, by odważyła się otworzyć na uczucie i wróciła do domu. Prawdziwego domu.To jedna z najlepszych trylogii, jakie w życiu miałam okazję przeczytać.Czytajcie!