Zawsze piękne. Życie, śmierć i nadzieja w slumsach Bombaju Katherine Boo Książka
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 344 |
| Format: | 144x205 |
| Rok wydania: | 2013 |
Podobne do Zawsze piękne. Życie, śmierć i nadzieja w slumsach Bombaju
O książce Zawsze piękne. Życie, śmierć i nadzieja w slumsach Bombaju
Witajcie w Annawadi, najbardziej rynsztokowej dzielnicy biedy Bombaju. Tutaj, na zachodnich obrzeżach finansowej stolicy Indii, obok nowoczesnego lotniska, żyje trzy tysiące osób ściśniętych w trzystu trzydziestu pięciu chatach lub na ich dachach. Od świata bogatych oddziela je tylko mur, kłujący w oczy reklamą „zawsze pięknych” włoskich kafli podłogowych. Annawadi to całe życie Abdula, Aszy, Mandżu, Kalu i wielu innych bohaterów przejmującej książki Katherine Boo, którzy zgodzili się opowiedzieć jej o swojej codzienności, lękach, radościach i marzeniach. To świat małoletnich śmieciarzy, złodziei, ale i kobiet, które próbują wybić się na niezależność albo po prostu starają się wiązać koniec z końcem. Nikt nigdy wcześniej nie oddał im głosu, nikt nie pokazał z bliska ich codziennych zmagań. Katherine Boo spędziła z nimi trzy lata.Szczegółowe informacje na temat książki Zawsze piękne. Życie, śmierć i nadzieja w slumsach Bombaju
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| EAN: | 9788324023325 |
| Autor: | Katherine Boo |
| Tłumaczenie: | Adriana Sokołowska-Ostapko |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 344 |
| Format: | 144x205 |
| Rok wydania: | 2013 |
| Data premiery: | 2013-02-18 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Oceny i recenzje książki Zawsze piękne. Życie, śmierć i nadzieja w slumsach Bombaju
Pomóż innym i zostaw ocenę!
W drodze do pracy chłopak zauważył, że gdy spojrzeć z alei w stronę Annawadi, o tym, że istnieje w tym miejscu dzielnica biedy, świadczą jedynie smugi dymu unoszące się z domowych palenisk. Większość osób zmierzających do portu lotniczego mijała wysokie, lśniące aluminiowe ogrodzenie, które zarząd lotniska ustawił wzdłuż slumsów, by odgraniczyć dzikie osiedle od arterii. Kierowcy podjeżdżający do terminalu z drugiej strony widzieli tylko betonowy mur, na którym zawieszono promiennie żółtą reklamę włoskich kafli podłogowych, promowanych wielokrotnie powtórzonym hasłem: „ZAWSZE PIĘKNE ZAWSZE PIĘKNE ZAWSZE PIĘKNE ".
Katherine Boo to dziennikarka i pisarka, zajmująca się przede wszystkim biednymi i pokrzywdzonymi ludźmi w Ameryce i Indiach. W 2012 r. ukazała się jej pierwsza książka "Zawsze piękne. Życie, śmierć i nadzieja w slumsach Bombaju". Katherine Boo spędziła trzy lata w slumsach stolicy Indii, obserwując życie drobnych złodziei, nieletnich śmieciarzy i kobiet. To, co zobaczyła, przelała na papier. Swoich czytelników przeniosła do "prawdziwych", biednych Indii, które nie mają nic wspólnego z egzotyką i filmami Bollywood.
„Zawsze się zastanawiałem, co robić, żeby moje życie było fajniejsze, lepsze, ale nic mi z tego nie wychodziło - powiedział Sunil. - Teraz będę robił na odwrót. Przestanę myśleć, co by tu zmienić, przestanę w ogóle się nad tym zastanawiać, a wtedy kto wie? Może coś dobrego mi się przydarzy".
Szczury gryzące dzieci w nocy, śmierdzące ścieki, sterty odpadów, prowizoryczne namioty, zabieganie o to, kto uzbiera najwięcej śmieci i je sprzeda, codzienna walka o przetrwanie. Nieznośność rzeczywistości w dzielnicy Annawadi w Indiach przeraża. Nie mogę powiedzieć, że Indie to odległy kraj i nie interesuje mnie ich los. W dobie globalizacji i czerpania Europy z ciężkiej pracy ludzi z krajów azjatyckich, żaden człowiek nie może pozostać obojętnym, życie innych ludzi staje się nam bliskie.
Szczury gryzące dzieci w nocy, śmierdzące ścieki, sterty odpadów, prowizoryczne namioty, zabieganie o to, kto uzbiera najwięcej śmieci i je sprzeda, codzienna walka o przetrwanie. Nieznośność rzeczywistości w dzielnicy Annawadi w Indiach przeraża. Nie mogę powiedzieć, że Indie to odległy kraj i nie interesuje mnie ich los. W dobie globalizacji i czerpania Europy z ciężkiej pracy ludzi z krajów azjatyckich, żaden człowiek nie może pozostać obojętnym, życie innych ludzi staje się nam bliskie.
„Zawsze się zastanawiałem, co robić, żeby moje życie było fajniejsze, lepsze, ale nic mi z tego nie wychodziło - powiedział Sunil. - Teraz będę robił na odwrót. Przestanę myśleć, co by tu zmienić, przestanę w ogóle się nad tym zastanawiać, a wtedy kto wie? Może coś dobrego mi się przydarzy".
Katherine Boo to dziennikarka i pisarka, zajmująca się przede wszystkim biednymi i pokrzywdzonymi ludźmi w Ameryce i Indiach. W 2012 r. ukazała się jej pierwsza książka "Zawsze piękne. Życie, śmierć i nadzieja w slumsach Bombaju". Katherine Boo spędziła trzy lata w slumsach stolicy Indii, obserwując życie drobnych złodziei, nieletnich śmieciarzy i kobiet. To, co zobaczyła, przelała na papier. Swoich czytelników przeniosła do "prawdziwych", biednych Indii, które nie mają nic wspólnego z egzotyką i filmami Bollywood.
W drodze do pracy chłopak zauważył, że gdy spojrzeć z alei w stronę Annawadi, o tym, że istnieje w tym miejscu dzielnica biedy, świadczą jedynie smugi dymu unoszące się z domowych palenisk. Większość osób zmierzających do portu lotniczego mijała wysokie, lśniące aluminiowe ogrodzenie, które zarząd lotniska ustawił wzdłuż slumsów, by odgraniczyć dzikie osiedle od arterii. Kierowcy podjeżdżający do terminalu z drugiej strony widzieli tylko betonowy mur, na którym zawieszono promiennie żółtą reklamę włoskich kafli podłogowych, promowanych wielokrotnie powtórzonym hasłem: „ZAWSZE PIĘKNE ZAWSZE PIĘKNE ZAWSZE PIĘKNE ".