Bracia Slater Keela L.A. Casey Książka
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Kobiece |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 184 |
| Format: | 135x205mm |
| Rok wydania: | 2020 |
Podobne do Bracia Slater Keela
O książce Bracia Slater Keela
Pikantna kontynuacja drugiego tomu bestsellerowej serii o braciach Slater Przed Keelą jeden z najważniejszych dni w życiu – przeprowadzka. Pragnie zamieszkać z narzeczonym i chce, aby wszystko poszło jak z płatka. Jednak kiedy jesteś zaręczona z jednym z braci Slater, musisz być przygotowana na szaleństwo. Spontaniczny Alec jak zwykle nie myśli o konsekwencjach i wybiera niefortunny moment na niespodzianki. Rozpętuje się piekło. Nieproszeni goście. Alkohol. Kłótnie. Dzika namiętność. Wszystko, co kryje się pod jednym nazwiskiem – Slater. Keela musi podjąć bardzo ważną decyzję. Czy jest gotowa? Keela troszczy się o to, co kocha. L.A. Casey – bestsellerowa autorka „The New York Times” i „USA Today”. Pochodzi z Irlandii, mieszka w Dublinie. Jej życie składa się z dwóch podstawowych elementów: wychowywania cudownej córeczki oraz „czarowania” kolejnych powieści. Uwielbia rozmawiać ze swoimi fankami na Facebooku. Zainspirowana literaturą erotyczną ciężko pracowała nad własną książką i determinacją wywalczyła jej wydanie. Całe szczęście! Tak powstał kultowy Dominic z serii Bracia Slater. Choć miała zaledwie dziewiętnaście lat, przygodę z pisarstwem rozpoczęła od hitu. Dominic według recenzji sklepu internetowego Amazon to spektakularny sukces i bestsellerowa książka.Szczegółowe informacje na temat książki Bracia Slater Keela
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Kobiece |
| EAN: | 9788365740939 |
| Autor: | L.A. Casey |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 184 |
| Format: | 135x205mm |
| Rok wydania: | 2020 |
| Data premiery: | 2018-01-24 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus sp. k. Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6 15-111 Białystok PL e-mail: [email protected] |
Oceny i recenzje książki Bracia Slater Keela
Pomóż innym i zostaw ocenę!
"Mój narzeczony niczym niedźwiedź przyciskał mnie do materaca niemal całym swoim ciałem. Przyzwyczaiłam się do tego - rzadko zdarzało się, żeby Alec mnie nie obejmował, gdy spaliśmy, ale w chwilach, gdy czułam tak straszną potrzebę, żeby pójść do toalety, to było okropne."Po fantastycznej powieści Alec, II tomie serii o braciach Slater, przyszedł czas na jej dopełnienie czyli Keelę. Po raz kolejny szybko zabrałam się za czytanie książki Pani Casey. Strasznie pokochałam styl autorki za jej umiejętne dostosowanie tempa do akcji, delikatność przedstawienia scen erotycznych oraz fantastycznych bohaterów. Bardzo polubiłam Aleca pomimo wcześniejszej obawy co do jego zawodu.Keela to fantastyczne dopełnienie poprzedniego tomu. Świetnie się przy niej czułam. Czytanie tego tomu było ciekawym i barwnym doświadczeniem. Ciekawie było wejść raz jeszcze do świata Keeli i Aleca. Podoba mi się, że autorka wplotła do akcji ciekawe zamieszanie w życiu tej dwójki. Nie jest tak, że ich życie jest "długie i szczęśliwe". Ich problemy były świetną rozrywką dla ich fanki!"-Jaki ty jesteś pewny siebie...-Jestem, kiedy coś jest moje. "Przede wszystkim, ten tom podoba mi się za doskonałe popchnięcie akcji naprzód. Autorka podała nam delikatny zalążek tego, czego możemy spodziewać się w kolejnym tomie. Podoba mi się zwrot akcji jaki przyszykowała dla bohaterów. Zakończenie zaś, kompletnie mnie rozbroiło. Jak tak można kończyć książkę?! Tyle niedomówień... Koniecznie chcę sięgnąć po kolejne tomy.Polecam gorąco zapoznać się z tomem Alec jak i Keela. O poprzednim tomie możecie przeczytać tutaj (Recenzja Alec). Mam nadzieję, że lektura Was nie zawiedzie!
"Mój narzeczony niczym niedźwiedź przyciskał mnie do materaca niemal całym swoim ciałem. Przyzwyczaiłam się do tego - rzadko zdarzało się, żeby Alec mnie nie obejmował, gdy spaliśmy, ale w chwilach, gdy czułam tak straszną potrzebę, żeby pójść do toalety, to było okropne."Po fantastycznej powieści Alec, II tomie serii o braciach Slater, przyszedł czas na jej dopełnienie czyli Keelę. Po raz kolejny szybko zabrałam się za czytanie książki Pani Casey. Strasznie pokochałam styl autorki za jej umiejętne dostosowanie tempa do akcji, delikatność przedstawienia scen erotycznych oraz fantastycznych bohaterów. Bardzo polubiłam Aleca pomimo wcześniejszej obawy co do jego zawodu.Keela to fantastyczne dopełnienie poprzedniego tomu. Świetnie się przy niej czułam. Czytanie tego tomu było ciekawym i barwnym doświadczeniem. Ciekawie było wejść raz jeszcze do świata Keeli i Aleca. Podoba mi się, że autorka wplotła do akcji ciekawe zamieszanie w życiu tej dwójki. Nie jest tak, że ich życie jest "długie i szczęśliwe". Ich problemy były świetną rozrywką dla ich fanki!"-Jaki ty jesteś pewny siebie...-Jestem, kiedy coś jest moje. "Przede wszystkim, ten tom podoba mi się za doskonałe popchnięcie akcji naprzód. Autorka podała nam delikatny zalążek tego, czego możemy spodziewać się w kolejnym tomie. Podoba mi się zwrot akcji jaki przyszykowała dla bohaterów. Zakończenie zaś, kompletnie mnie rozbroiło. Jak tak można kończyć książkę?! Tyle niedomówień... Koniecznie chcę sięgnąć po kolejne tomy.Polecam gorąco zapoznać się z tomem Alec jak i Keela. O poprzednim tomie możecie przeczytać tutaj (Recenzja Alec). Mam nadzieję, że lektura Was nie zawiedzie!
"Mój narzeczony niczym niedźwiedź przyciskał mnie do materaca niemal całym swoim ciałem. Przyzwyczaiłam się do tego - rzadko zdarzało się, żeby Alec mnie nie obejmował, gdy spaliśmy, ale w chwilach, gdy czułam tak straszną potrzebę, żeby pójść do toalety, to było okropne."Po fantastycznej powieści Alec, II tomie serii o braciach Slater, przyszedł czas na jej dopełnienie czyli Keelę. Po raz kolejny szybko zabrałam się za czytanie książki Pani Casey. Strasznie pokochałam styl autorki za jej umiejętne dostosowanie tempa do akcji, delikatność przedstawienia scen erotycznych oraz fantastycznych bohaterów. Bardzo polubiłam Aleca pomimo wcześniejszej obawy co do jego zawodu.Keela to fantastyczne dopełnienie poprzedniego tomu. Świetnie się przy niej czułam. Czytanie tego tomu było ciekawym i barwnym doświadczeniem. Ciekawie było wejść raz jeszcze do świata Keeli i Aleca. Podoba mi się, że autorka wplotła do akcji ciekawe zamieszanie w życiu tej dwójki. Nie jest tak, że ich życie jest "długie i szczęśliwe". Ich problemy były świetną rozrywką dla ich fanki!"-Jaki ty jesteś pewny siebie...-Jestem, kiedy coś jest moje. "Przede wszystkim, ten tom podoba mi się za doskonałe popchnięcie akcji naprzód. Autorka podała nam delikatny zalążek tego, czego możemy spodziewać się w kolejnym tomie. Podoba mi się zwrot akcji jaki przyszykowała dla bohaterów. Zakończenie zaś, kompletnie mnie rozbroiło. Jak tak można kończyć książkę?! Tyle niedomówień... Koniecznie chcę sięgnąć po kolejne tomy.Polecam gorąco zapoznać się z tomem Alec jak i Keela. O poprzednim tomie możecie przeczytać tutaj (Recenzja Alec). Mam nadzieję, że lektura Was nie zawiedzie!
"Mój narzeczony niczym niedźwiedź przyciskał mnie do materaca niemal całym swoim ciałem. Przyzwyczaiłam się do tego - rzadko zdarzało się, żeby Alec mnie nie obejmował, gdy spaliśmy, ale w chwilach, gdy czułam tak straszną potrzebę, żeby pójść do toalety, to było okropne."Po fantastycznej powieści Alec, II tomie serii o braciach Slater, przyszedł czas na jej dopełnienie czyli Keelę. Po raz kolejny szybko zabrałam się za czytanie książki Pani Casey. Strasznie pokochałam styl autorki za jej umiejętne dostosowanie tempa do akcji, delikatność przedstawienia scen erotycznych oraz fantastycznych bohaterów. Bardzo polubiłam Aleca pomimo wcześniejszej obawy co do jego zawodu.Keela to fantastyczne dopełnienie poprzedniego tomu. Świetnie się przy niej czułam. Czytanie tego tomu było ciekawym i barwnym doświadczeniem. Ciekawie było wejść raz jeszcze do świata Keeli i Aleca. Podoba mi się, że autorka wplotła do akcji ciekawe zamieszanie w życiu tej dwójki. Nie jest tak, że ich życie jest "długie i szczęśliwe". Ich problemy były świetną rozrywką dla ich fanki!"-Jaki ty jesteś pewny siebie...-Jestem, kiedy coś jest moje. "Przede wszystkim, ten tom podoba mi się za doskonałe popchnięcie akcji naprzód. Autorka podała nam delikatny zalążek tego, czego możemy spodziewać się w kolejnym tomie. Podoba mi się zwrot akcji jaki przyszykowała dla bohaterów. Zakończenie zaś, kompletnie mnie rozbroiło. Jak tak można kończyć książkę?! Tyle niedomówień... Koniecznie chcę sięgnąć po kolejne tomy.Polecam gorąco zapoznać się z tomem Alec jak i Keela. O poprzednim tomie możecie przeczytać tutaj (Recenzja Alec). Mam nadzieję, że lektura Was nie zawiedzie!