Nie pozwolę ci spaść Tatiana Konończuk Książka
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 264 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Nie pozwolę ci spaść
Spotkali się na krawędzi… ale mogą uchronić się przed upadkiem
W rocznicę trudnego rozwodu Alicja wchodzi na dach wieżowca, w którym pracuje, aby skonfrontować się z własnym bólem. Gdy stoi nad krawędzią i wyobraża sobie, co by było, gdyby po prostu zniknęła… ktoś nagle chwyta ją za ramię.
Tajemniczy mężczyzna, przekonany, że właśnie uratował ją przed śmiercią, proponuje kolejne spotkanie – na tym samym dachu, za tydzień, o tej samej porze. Ciekawość Alicji wygrywa z początkową niechęcią do niego i kobieta postanawia skorzystać z zaproszenia. Jeszcze nie wie, że tym samym pozwoli rozwinąć się relacji, która na zawsze odmieni jej życie…
Nie pozwolę ci spaść to poruszająca, intymna opowieść o ludziach, którzy nad przepaścią uczą się wzlatywać. Historia o tym, że nawet anioły mogą mieć swoje własne demony.
Szczegółowe informacje na temat książki Nie pozwolę ci spaść
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| EAN: | 9788384232460 |
| Autor: | Tatiana Konończuk |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 264 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-02-09 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.) Świętojańska 9/4 81-368 Gdynia PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Nie pozwolę ci spaść
Oceny i recenzje książki Nie pozwolę ci spaść
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Pierwsze skojarzenie? Mroczny, duszący klimat, od którego ciężko złapać oddech. I tytuł, który nie jest tylko chwytem marketingowym – ta książka naprawdę nie daje spokoju. Fabuła wciąga jak wir. Jest tajemnica, rodzinne sekrety i coś, co czai się tuż pod powierzchnią codzienności. Autorka stopniowo odsłania karty, ale robi to tak, że czytasz i czujesz, że za chwilę wydarzy się coś, co wywróci wszystko do góry nogami. Zero nudy, zero wypełniaczy. Bohaterowie? Żywi, skomplikowani, z bagażem doświadczeń. Nie ma tu czarno-białych postaci – każda ma swoje demony, a Ty jako czytelnik łapiesz się na tym, że to rozumiesz, choć nie zawsze akceptujesz. Emocje? Strach, ciekawość, bezradność, a czasem zwykła, ludzka czułość. Płakałam? Nie powiem. Ale było blisko. To książka o trudnych emocjach i drugiej szansie, ale jej bohaterka nie jest aniołem – i nie taką historię tu znajdziesz. Książka opowiada o Alicji, która w rocznicę swojego bolesnego rozwodu wchodzi na dach biurowca. Kiedy stoi nad krawędzią, rozmyślając o tym, jak byłoby, gdyby po prostu zniknęła, niespodziewanie chwyta ją za ramię tajemniczy mężczyzna. Przekonany, że uratował ją przed samobójstwem, proponuje jej kolejne spotkanie – na tym samym dachu, za tydzień, o tej samej porze. Choć Alicja początkowo jest nieufna, ciekawość wygrywa i postanawia przyjąć zaproszenie. To właśnie z tych cotygodniowych rozmów, które stopniowo odkrywają przed sobą swoje historie i demony, rodzi się relacja, która odmieni jej życie. Styl autorki jest oszczędny i trafiający prosto w nerw. Krótkie zdania, szybkie sceny, dialogi bez lukru. Akcja nie zwalnia, ale nie czuć w tym pośpiechu – to raczej świadome budowanie napięcia, strona po stronie. Dla kogo? Jeśli lubicie historie o relacjach, które bolą, o tajemnicach, które wyniszczają, i o miłości, która czasem wygląda jak obsesja – to jest WASZA książka. Spodoba się też czytelnikom Katarzyny Bondy czy Małgorzaty Oliwii Sobczak.