Konto

Puste ramy Anna Klejzerowicz
Książka

33,93 zł
49,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy 2026-08-18
Wydawnictwo: Purple Book
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 256
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej

O książce Puste ramy

Z jednego z prowincjonalnych muzeów znika cenny, zabytkowy obraz. To sensacyjne wydarzenie elektryzuje opinię publiczną, tymczasem reporterzy działu historycznego „Przeglądu Pomorskiego”, Nina Kiryłło i Eryk Morski, dostrzegają w tym rabunku dziwne podobieństwa do serii dawnych, niewyjaśnionych grabieży dzieł sztuki. Ich cechą wspólną jest towarzyszący włamaniom ogień. Ponieważ temat aktualnej kradzieży przypada w redakcji innemu dziennikarzowi, Nina i Eryk wracają do wydarzeń z przeszłości. Podążając tropem ognia, trafiają do pomorskiego miasteczka, w którym mogą się kryć odpowiedzi na wszystkie pytania. Jeszcze nie wiedzą, że przyjdzie im zaryzykować również własnym życiem…

Szczegółowe informacje na temat książki Puste ramy

Wydawnictwo: Purple Book
EAN: 9788383109701
Autor: Anna Klejzerowicz
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 256
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-08-12
Podmiot odpowiedzialny: DRESSLER DUBLIN SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOSCIĄ
ul. Poznańska 91
05-850 Ożarów Mazowiecki
PL

Podobne do Puste ramy

Inne książki Anna Klejzerowicz

Oceny i recenzje książki Puste ramy

Średnia ocen:
10.00 /10
Liczba ocen:
2
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Kasia P. 11/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Ogień potrafi zatrzeć wszystkie ślady, ale nie te zapisane w ludzkiej pamięci. Nie wszystko da się zrzucić na karb żywiołu, zwłaszcza jeśli będą świadkowie. Nie zawsze od razu widać umyślność, czasem dopiero ktoś powiąże ze sobą informacje i zauważy niepokojący obraz. Od tego już krok by rozpocząć poszukiwanie prawdy, a nie wykreowanej iluzji. Dobry reportaż potrzebuje odpowiedniego motywu. Duet dziennikarski Nina Kiryłło i Eryk Morski ma nosa do ciekawych tematów i trzeba przyznać, że dość często zbieranie informacji do artykułów kończy się śledztwem, wale nie amatorskim. Tym razem zwracają uwagę na dziwny splot przestępczych okoliczności. Kradzież dzieła sztuki i pożar, zdaje się to przypadkowe, lecz kiedy bliżej przyjrzeć się tym zdarzeniom pojawia się niepokojąca zbieżność. Dlaczego nikt tego nie zauważył? Schemat powtarza się od lat, a przynajmniej tak to widzi Nina i Eryk, gdzie tkwi haczyk lub też ewentualny początek i czy w ogóle poszczególne sprawy mają ze sobą coś wspólnego? Być może istotne wskazówki odnajdę w miejscowości, która również nie uniknęła grabieży i pożogi. Jednak małe miasteczka rządzą się swoimi prawami i rzadko kiedy zdradzają swoje tajemnice. Nikt nic nie widział, nie słyszał, co nie dziwi dziennikarzy i z pewnością jedynie podsyci ich zawodową ciekawość. Nie pierwszy raz mają z taką sytuacją do czynienia, temat jest warty zachodu, ale jest coś jeszcze. Skradzione obrazy, mające wartość nie tylko pieniężną, lecz także historyczną, a może to nie wszystko? Niekiedy trzeba zajrzeć w przeszłość by znaleźć motyw, a później ponownie sprawdzić tropy, zwłaszcza tam, gdzie nikt do tej pory tego nie zrobił… Lubicie łamigłówki? A kryminalne historie? To polecam lekturę „Pustych ram”, gdyż znajdziemy tam zagadkę lub raczej jej liczbę mnogą, mistrzowsko poprowadzone śledztwo dziennikarskie, intrygujące tło historyczne połączone z pomysłem fabularnym oraz zatartą granicę pomiędzy faktami i wyobraźnią autorki. Powiedzmy sobie szczerze skonstruować tak kryminał by czytelnik przepadł całkowicie na wstępie i wraz z bohaterami szukał rozwiązania wcale nie jest proste. Czy jest recepta na to? Tak, po prostu być mistrzem w fachu i dokładnie wiedzieć co chce się przekazać, można sobie jeszcze tę poprzeczkę podnieść opierając się na rzeczywistych wydarzeniach i dorzucając jeszcze detale na przykład z historii sztuki. Anna Klejzerowicz od lat dokładnie działa według tego przepisu i w każdej książce jeszcze dopracowuje szczegóły, dostrzegalne jest to w najnowszej książce, w jakiej już na samym początku czytający zdają sobie sprawę, że przed nimi wielowątkowa opowieść, ale co faktycznie przed nimi przekonują się z rozdziału na rozdział. Tu nie ma prostych pytań i nasuwających się odpowiedzi, diabeł tkwi nie tylko w niuansach, lecz również w historii splecionej z perfekcyjną fikcją literacką. Żadnych przypadków, zamiast tego zabawa przysłowiowych kota z myszą, podsuwane tropy, ślepe uliczki, chociaż czy na pewno? No i jeszcze przeszłość, łudząco przypominająca obecne wydarzenia, czy to zbieg okoliczności? W „Pustych ramach” mamy to, za co kochamy kryminały czyli szaradę, w której nowe ślady stawiają pod znakiem zapytania dotychczasowe ustalenia, a nawet jeżeli są ich potwierdzeniem to i tak kładzie się na nich cień podejrzeń, że nie do końca nimi są. Dorzućmy jeszcze duszny małomiasteczkowy klimat i tajemnice, jakimi nie dzieli się z obcymi. W finale otrzymujemy książkę dla jakiej bez problemu odłożymy wszystko inne lub zarwiemy noc, bo kto odpuści rozwiązanie takich zagadek?

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Odkrywaj najlepsze książki, wyjątkowe promocje i niepowtarzalne okazje.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 69 zł.