Gdy zgaśnie nadzieja Joanne Kormylo Książka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 480 |
| Format: | 13.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2025 |
O książce Gdy zgaśnie nadzieja
Wojna odebrała jej wszystko. Teraz ryzykuje życie, by ocalić innych. Polska, rok 1942. Anna zdruzgotana upadkiem ukochanej Warszawy postanawia dołączyć do polskiego ruchu oporu. Otrzymuje niebezpieczne zadanie: przemycać dzieci z warszawskiego getta kanałami i zapewniać im bezpieczne schronienie. Podczas jednej z akcji poznaje Johnniego – pilota RAF, który uciekł z niemieckiego obozu jenieckiego. W mieście grozi mu śmierć, więc Anna ryzykuje wszystko, by wyprowadzić go z Warszawy. Gdy zostaje schwytana przez SS i trafia do obozu koncentracyjnego Ravensbrück, poznaje prawdziwe oblicze piekła. Słynąca z brutalności strażniczka – zwana Bestią – obiera Annę za swój cel. Niespodziewanie Anna zostaje przeniesiona do innego obozu, gdzie ponownie spotyka Johnniego. Oboje snują desperacki plan ucieczki – ryzykowny krok, który może ich kosztować życie. Czy zdołają odnaleźć wolność i przetrwać wojnę razem? Poruszająca, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami opowieść o odwadze, poświęceniu i miłości w czasach największego mroku.Szczegółowe informacje na temat książki Gdy zgaśnie nadzieja
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384024218 |
| Autor: | Joanne Kormylo |
| Tłumaczenie: | Anna Pochłódka-Wątorek |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 480 |
| Format: | 13.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-07-30 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Gdy zgaśnie nadzieja
Inne książki Joanne Kormylo
Inne książki z kategorii Literatura obyczajowa
Oceny i recenzje książki Gdy zgaśnie nadzieja
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jeśli powieści obyczajowe, to najlepiej te z wojną w tle. Dlaczego? Bo szukam w nich nie tylko silnych emocji, których dostarczają trudne losy bohaterów postawionych w sytuacjach granicznych, ale i informacji o okrucieństwach, o których nie powinniśmy zapominać. Jeśli opowiadana historia czerpie inspirację z prawdziwych wydarzeń, tak jak „Gdy zgaśnie nadzieja” Joanne Kormylo, zyskuje w moich oczach wyjątkową moc i staje się jeszcze bardziej poruszająca. Zupełnie inny zatem był mój odbiór tej powieści, bo choć to powieść fabularyzowana, to Autorka opiera się w niej na historii swojego ojca - pilota bombowca, który walczył w drugiej wojnie światowej i spędził ponad dwa lata w obozach jenieckich. Nie wracał do wojennej przeszłości, pozostawiając po sobie kilka medali, kajdanki i spisany „Dziennik wojny”, jednak jego doświadczenia wpłynęły na losy całej rodziny. Autorka nadała głos milczeniu swojego ojca, tworząc fabułę utkaną z emocji, wspomnień i historycznej prawdy. Czuć, że to książka pisana sercem, z potrzeby pamięci, ale i z chęci przekazania dziedzictwa kolejnym pokoleniom. Każde jej zdanie pulsuje autentyzmem. Prawdą historyczną i ludzką, bo bohaterowie nie są pomnikami, lecz zwykłymi ludźmi wplątanymi w nieludzki czas. Dlatego stają się tak bliscy czytelnikowi. Lubię angażować się w rodzące się między bohaterami uczucie, wzrastające wśród ruin, strachu i cierpienia. Ona - Anna, siedemnastoletnia dziewczyna, która zamiast cieszyć się młodością ryzykuje życie w ruchu oporu, by uratować dzieci z warszawskiego getta i on - Johnnie, kanadyjski pilot bombowca z polskimi korzeniami, dostarczający broni i amunicji Armii Krajowej. Ścieżki ich życia wiążą się ze sobą pewnej katastroficznej w skutkach nocy, mimo że o tym nie wiedzą. Podążamy tam, gdzie rzucają ich wichry historii - do cuchnących, mrocznych i szalenie niebezpiecznych warszawskich kanałów, do obozu jenieckiego Stalag IV B, do obozu koncentracyjnego Ravensbruck. Każde z tych miejsc zdaje się przedsionkiem piekła niosąc głód, chłód i upodlenie. Autorka daje jednak swoim bohaterom siłę, niezłomność i wolę przetrwania udowadniając, że nawet w nieprzebranym mroku nadzieja nie gaśnie, jeśli są ludzie gotowi ją nieść. Wiele przeczytałam już powieści o tej tematyce, jednak w żadnej nie spotkałam się z tak wnikliwym przybliżeniem pomysłowości więźniów w oswojeniu brutalnej codzienności i planowaniu ucieczek. Również pokazanie, że koszmar nie skończył się wraz z zakończeniem wojny, niosąc pokłosie programu Lebensborn czy wieloletnie próby wymierzenia sprawiedliwości zbrodniarzom wojennym dodają powieści autentyzmu. Autorka w piękny i poruszający sposób pokazała, jak wojna potrafi złamać, ale i jak potrafi wyzwolić w człowieku odwagę, solidarność i miłość, a świadomość, że fundamentem tej opowieści są prawdziwe doświadczenia dodatkowo chwyta za serce. Polecam ją każdemu, kto szuka literatury emocjonalnej, autentycznej i niosącej ważne przesłanie. Mnie zachwyciła.