Sierociniec
Jakub Rutka
Książka
| Wydawnictwo: | Znak JednymSłowem |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Sierociniec
Gdy ktoś szelest nocą słyszy, wiedz, że idzie Siostra Ciszy.Palcem kładzie znak milczenia, głos zabiera dla zbawienia.
Po czerwińskim sierocińcu krąży złowroga rymowanka zapowiadająca śmierć.
W kałuży szkarłatnej krwi znalezione zostaje ciało najmłodszej podopiecznej. Niedługo później samobójstwo popełnia jej starszy brat.
Pracująca w sierocińcu psycholożka Natalia nie może zostawić tej sprawy w spokoju. Zaczyna drążyć i zadawać niewygodne pytania. Poszlaki odnalezione w archiwach prowadzą do despotycznej siostry Miriam i niewyjaśnionych zniknięć dzieci w latach osiemdziesiątych.
Jaką tajemnicę skrywa miejsce, w którym każda noc może być tą ostatnią?
JAKUB RUTKA – lektor, dziennikarz, podcaster, od urodzenia związany z Ostrołęką. Autor serii thrillerów o Jacku Gadowskim: Domu zła i Tarocisty. Założyciel MysteryTV – popularnego kanału, na którym przedstawia tysiącom słuchaczy mrożące krew w żyłach opowiadania o makabrycznych zbrodniach i zjawiskach paranormalnych.
Gdy nie opowiada mrocznych historii, użycza głosu do wielu filmów, seriali oraz reklam telewizyjnych i radiowych. Można go także zobaczyć na Instagramie i TikToku, gdzie pokazuje swoją bardziej komediową stronę.
Szczegółowe informacje na temat książki Sierociniec
| Wydawnictwo: | Znak JednymSłowem |
| EAN: | 9788384273760 |
| Autor: | Jakub Rutka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-07-15 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Sierociniec
Inne książki Jakub Rutka
Inne książki z kategorii Kryminał
Oceny i recenzje książki Sierociniec
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jakub Rutka ma już swój charakterystyczny klimat — jeśli ktoś zna jego opowieści z MysteryTV, to wie, że lubi historie, w których najważniejsza jest atmosfera i to nieprzyjemne uczucie, że coś jest bardzo nie tak. W *Sierocińcu* ten styl świetnie przenosi się na papier. Od początku mamy tajemnicę, mroczne miejsce i pytanie, co tak naprawdę wydarzyło się za murami czerwińskiego przytułku. Śledztwo Natalii prowadzi do coraz bardziej niepokojących odkryć, a historia Siostry Ciszy długo nie daje spokoju. Najbardziej podobało mi się to powolne budowanie napięcia — nie wszystko jest podane od razu, tylko kawałek po kawałku odkrywamy kolejne sekrety. To bardziej thriller z mocnym klimatem grozy niż zwykły kryminał, gdzie liczy się tylko rozwiązanie zagadki. Kilka razy miałem takie „dobra, jeszcze jeden rozdział” i oczywiście kończyło się na dużo większej liczbie stron. Jeśli ktoś lubi mroczne historie, miejskie legendy i książki, które czyta się trochę po ciemku, to *Sierociniec* zdecydowanie wpisuje się w ten klimat.
Mamy tu opuszczony, skrywający sekrety sierociniec i bohaterów, którzy muszą zmierzyć się nie tylko z zagadką z przeszłości, ale też z własnymi lękami. Autor świetnie buduje gęstą atmosferę – z każdą stroną czuć ten niepokój i niemal fizycznie odczuwa się chłód tego miejsca. Czyta się błyskawicznie, bo fabuła nie pozwala na ani chwilę nudy. Jeśli lubicie thrillery, przy których włos jeży się na głowie i zarywa się noce – bierzcie w ciemno, bo naprawdę warto!
W sierocińcu doszło do tragedii. Odkryto zwłoki dziewczynki, jednej z podopiecznych. Wszystko wskazuje na to,że z okna wypchał ją starszy brat. On także zostaje znaleziony jakiś czas później martwy. Psycholog Natalia drąży sprawę bo coś nie daje jej spokoju. Natrafia na dziennik jednej z dawnych mieszkanek sierocińca. Cofa się w czasie, a w głowie nieustannie powtarza się rymowanka: "Gdy ktoś szelest nocą słyszy, wiedz, że idzie Siostra Ciszy...." Jakie tajemnice skrywają mury tego miejsca? Dawno nie czułam takiego niedosytu. Fabuła świetna, prowadzenie czytelnika przez wydarzenia teraz i kiedyś, bardzo intrygujące. A potem...potem koniec i właściwie to nic nie wiem, bo nic nie zostało wyjaśnione. Autor zostawił czytelnika z gradem pytań. Kto, gdzie, kiedy, dlaczego, co się stało z...? Ech... Temat jest trudny. Agresja dorosłych, wydawać by się mogło, prawych ludzi, wobec najsłabszych budzi bardzo negatywne odczucia. Dzieci zamiast schronienia i bezpiecznego miejsca dostają "dom", w którym, niczym więźniowie muszą odbyć swoją karę. Nadużycia w takich ośrodkach były i nadal są praktykowane. To straszne i przerażające jak możemy dać się zmanipulować i nie dostrzec zła. Albo odwrotnie. Bywa i tak, że słysząc o sytuacjach przemocy w domach dziecka, wszystkie takie placówki wrzucamy do jednego worka. Chodźby akurat tam wszystko było na swoim miejscu. Historia opowiedziana w powieści, wciąga i tak nas zostawia w tym bajorze niedopowiedzeń. Styl pisania autora to wielki atut, ale ten brak wyjaśnień, ogromny minus. "No to kiedy kolejna?" Polecam, ale czekam na wyjaśnienia