Konto

Na fali wspomnień Magdalena Witkiewicz
Książka

38,99 zł
49,99 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy w poniedziałek.
Wydawnictwo: Chmury
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
Format: 135x202
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej

O książce Na fali wspomnień

Pełna nostalgii nowa powieść Magdaleny Witkiewicz!

Powrót do miejsca, w którym trzy dekady wcześniej przeżyła najważniejsze lato swojego życia, może przynieść ukojenie lub otworzyć stare, niezagojone mimo upływu czasu rany.

Monika ma niecałe pięćdziesiąt lat, gdy sypiące się małżeństwo i wypalenie zawodowe sprawiają, że robi coś, na co nie pozwoliła sobie od bardzo dawna – pakuje się i jedzie nad morze. Wiedziona wspomnieniami, dociera do Brzozówki, w której w latach 90. jako nastolatka spędzała wakacje z rodziną: apodyktyczną matką, wycofanym ojcem i złośliwym młodszym bratem. Właśnie tam poznała Marcina. Tam też widziała go po raz ostatni.

Było to lato, które odmieniło los wszystkich, tylko Monika uległa i poszła drogą wyznaczoną przez matkę. Jej życie, mimo że pełne sukcesów i poukładane, wydaje się teraz niepełne. Czy spotkanie z miłością sprzed lat sprawi, że zacznie znowu żałować najważniejszych życiowych decyzji? Czy może wręcz przeciwnie – uświadomi sobie, że jest bardziej podobna do swojej matki, niż chciałaby przyznać? Czy można iść do przodu, gdy przypływ przynosi fale wspomnień i bardzo chcemy dać się im ponieść?

Szczegółowe informacje na temat książki Na fali wspomnień

Wydawnictwo: Chmury
EAN: 9788384491652
Autor: Magdalena Witkiewicz
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
Format: 135x202
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-06-03
Podmiot odpowiedzialny: GRUPA WYDAWNICZA FOKSAL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
ul. Marszałkowska 116/122
00-017 Warszawa
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Na fali wspomnień

Inne książki Magdalena Witkiewicz

Inne książki z kategorii Literatura obyczajowa

Oceny i recenzje książki Na fali wspomnień

Średnia ocen:
7.91 /10
Liczba ocen:
81
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

BRUNETTE BOOKS 02/06/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Czy książka może smakować jak wakacyjny wiatr we włosach i słona woda na ustach? Ta – tak. Okładka woła o letni wieczór, a tytuł zapowiada sentymentalną podróż. I dokładnie to dostajemy – historię, która rozpoczyna się jak łagodna fala, by nagle porwać Cię w głębsze wody wspomnień, sekretów i emocji. "Na fali wspomnień" to najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz, która wciąga historią o życiowych rozdrożach. Bohaterowie i emocje – tu Magdalena Witkiewicz bije na głowę wielu. Postacie są prawdziwe, niespieszne, z krwi i kości. Mają swoje demony, ale i tę iskrę, która każe nam kibicować. Ja wzruszałam się kilka razy (tak, łza w kawie lądowała). Relacje matka-córka? Miłość po latach? Niewypowiedziane żale? Wszystko jest tu pokazane z czułością i szacunkiem dla czytelnika. Główna bohaterka Monika to kobieta tuż przed pięćdziesiątką. Z pozoru spełniona, ma stabilne małżeństwo i udaną karierę. Jednak to tylko fasada. Narastające poczucie wypalenia i rozpadające się więzi sprawiają, że pewnego dnia pakuje się i rusza nad Bałtyk. Jej celem jest urokliwa miejscowość Brzozówka. To tam trzy dekady wcześniej, jako nastolatka, spędzała wakacje z rodziną: apodyktyczną matką, wycofanym ojcem i złośliwym bratem. To właśnie tam przeżyła najważniejsze lato życia. Tego lata poznała Marcina, który symbolizował dla niej wolność i miłość. Był to jednak również czas, gdy uległa presji matki i poszła drogą wyznaczoną dla „bezpiecznej” przyszłości, zostawiając Marcina za sobą. To opowieść o powrotach – nie tylko w miejsca, ale i w czas, który już minął. Główna bohaterka staje przed szansą (albo koniecznością) zmierzenia się z tym, co zostawiła za sobą. Autorka umiejętnie przeplata teraźniejszość z przeszłością, ale robi to tak naturalnie, że nie czuć żadnego „zabiegu” – po prostu płyniecie z tą historią. Autorka zadaje uniwersalne pytania: co by było, gdybyśmy w przeszłości podjęli inne decyzje? Czy można iść do przodu, gdy fala wspomnień wciąż niesie nas wstecz, a my tak łatwo dajemy się jej ponieść? Czy podróż w przeszłość Moniki przyniesie jej ukojenie, czy może otworzy stare rany? Tego musicie już dowiedzieć się sami! Akcja nie pędzi jak nakręcona, to raczej leniwa letnia przejażdżka rowerem. Ale uwaga – ta pozorna lekkość momentami zmienia się w emocjonalny wir. Styl Magdaleny Witkiewicz jest ciepły, trochę nostalgiczny. Czuć bałtycką bryzę i zapach starej książki. Komu polecam? Czytelniczkom, które kochają obyczajówki z duszą. Jeśli lubisz Katarzynę Michalak, Agnieszkę Krawczyk albo książki, po których zostaje Ci ciepło w środku – to będzie strzał w dziesiątkę. Sprawdzi się też idealnie na leniwy weekend przy kocu/herbacie, bez presji czasu. Moja ocena: 10/10 BRUNETTE BOOKS

czytanie.na.platanie 25/06/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Na ile sami jesteśmy kowalami własnego losu, a w jakim stopniu pozwalamy innym decydować o tym, co dla nas dobre? I czy dajemy się wtłoczyć w czyjeś oczekiwania z wygody, a może ze strachu przed samodzielnym podejmowaniem decyzji? Te pytania nasuwają się automatycznie podczas lektury „Na fali wspomnień” Magdaleny Witkiewicz i tylko od nas zależy, czy odpowiemy sobie na nie szczerze. Monice, głównej bohaterce powieści, żonie, matce dorosłej córki i przede wszystkim właścicielce dużej, osiągającej sukcesy firmy, zajęło kilkadziesiąt lat, by odważyć się spojrzeć na swoje życie przez filtr własnych oczekiwań. Dopiero wtedy dostrzegła, że choć pozornie ma wszystko, to brakuje jej w życiu najważniejszego - jej samej. Czuje dojmującą pustkę i ma wrażenie, że we własnym życiu żyje gdzieś obok, definiowana jedynie przez swoją efektywność i niezawodność. Wiedziona potrzebą ucieczki od przytłaczającej codzienności, wraca tam, gdzie trzydzieści lat temu była najszczęśliwsza, do nadmorskiej Brzozówki. To tu ponownie spotyka Marcina, swoją dawną, wakacyjną miłość. I okazuje się, że wystarczy usiąść na tym samym murku co przed laty, z papierową torebką frytek, by natychmiast wróciły dawne zapachy, emocje i wspomnienie dziewczyny, która wierzyła, że świat stoi przed nią otworem. Dzięki pierwszoosobowej narracji, toczącej się w dwóch liniach czasowych, angażujemy się w romantyczne spotkanie po latach, ale cofamy się też do klimatycznych lat dziewięćdziesiątych - czasu przemian, które jednych przytłaczały, a innych porywały swoimi możliwościami. Rodzina Moniki jest niczym lustro, w którym może przejrzeć się wiele żyjących w tamtym okresie osób. A jej matka jest jedną z tych, którzy nie boją się ryzyka i już mają plan, jak wykorzystać nadarzające się możliwości. Jasno sprecyzowany plan na życie ma również wobec swojej córki… To bardzo dojrzała powieść o życiowych wyborach, których konsekwencji nigdy nie znamy, które kierują nas na obraną drogę, zostawiając czasami z myślą: „a co by było, gdybyśmy skręcili w drugą stronę?”. Znalazłam w niej wiele życiowych mądrości i impuls do rozmyślań nad własnymi wyborami. Uśmiech nostalgii budziła we mnie młodzieńcza fascynacja Moniki i Marcina, a trudna relacja apodyktycznej matki z poddającą się biernie córką wręcz napawała złością. Z tej pachnącej morzem opowieści płynie jednak niezwykle piękna lekcja. Że czasami trzeba fizycznie i emocjonalnie wrócić do przeszłości, by wreszcie móc ruszyć naprzód. Czasami trzeba też domknąć to, co przed laty zostało nagle urwane, by w pełni docenić teraźniejszość i przewartościować swoje priorytety. Ta powieść ma w sobie powiew lata, pierwszej miłości, ale i głęboką mądrość, która przypomina, że prawdziwe szczęście odnajdziemy dopiero wtedy, gdy odważymy się wziąć ster we własne ręce i po prostu być sobą.

Katarzyna 01/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Przeszłość często jest pełna nostalgii, lecz także niedokończonych spraw. Niekiedy tli się w nas niepewność, co do scenariuszy, które nigdy nie urzeczywistniły się lub gdzieś kołacze się w głowie pytanie „a gdyby tamto lato potoczyło się inaczej?”. Uchylić drzwi do tego, co było czy domknąć je? Poukładane i udane życie też czasem ma wyblakłe kolory. Monika naprawdę dużo osiągnęła, lecz czy cena za to nie jest zbyt wysoka? A to po prostu ulega tęsknocie za czymś, co w ogóle nie miało miejsca i jedynie jest projekcją nastoletnich marzeń? Jedno jest pewne niektóre uczucia wymagają zastanowienia się, sprawdzenia dokąd mogą doprowadzić jeśli posłucha się tego co szepcą, już nie cicho, lecz głośniej i mocniej niż kiedykolwiek wcześniej od tego pamiętnego lata. Nie da się cofnąć czasu, ale może trzeba stawić czoła temu, co kiedyś zostało niedopowiedziane, zawieszone z jakiś powodów? Doświadczenie życiowe, minione lata, a nawet dekady na każdym odcisnęły swój ślad, jednak tamto lato także wpłynęło na wszystkich. Czy teraz nadszedł moment by wrócić i zweryfikować wspomnienia? Ile będzie kosztowało spojrzenie na siebie i bliskich z innej perspektywy? Łatwo oceniać innych, lecz Monika też dokonywała wyborów lub wstrzymywała się od nich, teraz ma szansę skonfrontować siebie z teraźniejszości i dziewczyną sprzed lat. Jaki będzie wynik tego powrotu do letnich dni sprzed lat kobiety starszej o trzy dekady i z życiowym bagażem, który zastąpił dawne marzenia? Kto z nas nie ma wspomnień, do jakich wracamy od czasu do czasu chcąc spotkać ludzi, jacy są ich częścią. Niekiedy to nostalgia, kiedy indziej pojawiające się pytanie „co by było gdyby?” lub też jakaś niezakończona sprawa. A jeśli tak skonfrontować się z przeszłością? Jeszcze raz wejść do tej samej wody, chociaż doskonale wiemy, że to już nie to samo, gdyż czas nieubłaganie upłynął, lecz może uda się ukoić tę niewypowiedzianą tęsknotę i na chwilę powrócą tamte dni? Kto jak nie Magdalena Witkiewicz po mistrzowsku potrafi oddać takie właśnie rozterki i refleksje z nich wypływające? Nie ma w nich zbędnych elementów, lecz jest wszystko to, co sprawia, iż są prawdziwe. Głębia, wielowarstwowość, barwność i niuanse, jest w nich miejsce również na zawahanie i niepewność. Jednocześnie są odczuciami bohaterów i naszymi własnymi, znajomymi, co nie oznacza, iż oswojonymi, bywają niewygodne, czasem burząc wygodne półprawdy oraz skłaniają do zastanowienia się nad naszymi wyborami. „Na fali wspomnień” to nie powieść rozrachunkowa, a otwierająca drzwi nie tyle do tego, co było, a bardziej do tego, co nie zostało powiedziane i do czego, nie doszło. Pewna część przeszłości dostaje okazję by dojść do głosu, wypowiedzieć się, a bohaterowie korzystają z niej na własnych zasadach. Kiedyś i teraz, jak porównać wydarzenia gdy miało się osiemnaście lat i gdy się ma trzy dekady więcej? Wtedy było się prawie białą kartką, obecnie jest już na niej sporo zapisków. Magdalena Witkiewicz perfekcyjnie łączy z sobą emocje po tym, co przeminęło, nie było dane albo nie dostało prawa głosu z współczesnymi dylematami. Nie ma głośnych krzyków, wyrzutów, są za to trudne decyzje podejmowane co można stracić, błędy, jakie miał być niepowtórzone, ale i przyznanie się do nich. Po prostu opowieść o życiu, które potoczyło się taką nie inną drogą, nie złą, gorszą, po prostu inną, na jakiej pojawia się skrzyżowanie z tym, co już wydarzyło się i zakrętem, za którym czekają nas konsekwencje wyborów, podejmowanych w bieżącej chwili.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Odkrywaj najlepsze książki, wyjątkowe promocje i niepowtarzalne okazje.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 69 zł.