Powiedz nam, co myślisz!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Zaloguj się, aby dodać opinię
Olga K
25/01/2019
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
"Wojna to nie filmowa stop-klatka, trzeba mieć mocną psychę, by noc w noc być w gotowości i czekać. Jak to się mówi, czekanie na śmierć jest gorsze od niej samej. Co prawda my w GROM-ie mamy inną filozofię: szkolimy się po to, by zwyciężać i żyć, a nie po to, by ginąć. "Chcecie poczuć adrenalinę? To dobrze trafiliście. Naval zapewni wam niezapomnianą przejażdżkę hummerem 100 km/h niebezpieczną trasą podczas której wszędzie latają wystrzelone pociski granatnika przeciwpancernego, niebo rozświetlają iskry silnika rakietowego i smugi ognia wystrzelonego z karabinów maszynowych, a łuski po amunicji strzelca na dachu HMW odbijają się od waszych głów. Wszystkie zmysły wyostrzone do granic możliwości, a każda sekunda to patrzenie śmierci w oczy.Zjazdy na linach, abordaże statków, spacer po potężnym amerykańskim lotniskowcu, nocny lot śmigłowcem, lot Herkulesem to tylko nieliczne z "atrakcji", które czekają was podczas lektury.Poczujecie się jak prawdziwi komandosi!Razem ze "Strażakiem" odczujecie na własnej skórze i własnych stopach morderczą selekcję, poznacie świetnego żołnierza marines o polskich korzeniach oraz jego historię jak trafił do amerykańskich SEALs'ów.Poznacie tajniki akcji GROM'u w Iraku oraz ich współpracy z Navy SEALs.Razem z Navalem będziecie przeszukiwać tereny w poszukiwaniu groźnych współpracowników Saddama oraz organizować konwój personelu polskiej ambasady do Bagdadu z granicy jordańsko-irackiej w nieopancerzonych samochodach gdzie każda osoba znajdująca się w pobliżu przejazdu może być potencjalnym zamachowcem.Dowiecie się o absurdach w polskiej armii oraz zobaczycie, że "nie tylko w filmach mylą miejsce desantu"...Ta książka to oGROMna dawka adrenaliny! To historia, w której każdy może na chwilę stać się komandosem z najbardziej elitarnej jednostki, w której skład mogą wejść tylko nieliczni.Sięgając po tą książkę musicie liczyć się z tym, że wasza krew będzie buzować w żyłach do ostatniej strony!
Anonimowy użytkownik
25/09/2024
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
"Wojna to nie filmowa stop-klatka, trzeba mieć mocną psychę, by noc w noc być w gotowości i czekać. Jak to się mówi, czekanie na śmierć jest gorsze od niej samej. Co prawda my w GROM-ie mamy inną filozofię: szkolimy się po to, by zwyciężać i żyć, a nie po to, by ginąć. "Chcecie poczuć adrenalinę? To dobrze trafiliście. Naval zapewni wam niezapomnianą przejażdżkę hummerem 100 km/h niebezpieczną trasą podczas której wszędzie latają wystrzelone pociski granatnika przeciwpancernego, niebo rozświetlają iskry silnika rakietowego i smugi ognia wystrzelonego z karabinów maszynowych, a łuski po amunicji strzelca na dachu HMW odbijają się od waszych głów. Wszystkie zmysły wyostrzone do granic możliwości, a każda sekunda to patrzenie śmierci w oczy.Zjazdy na linach, abordaże statków, spacer po potężnym amerykańskim lotniskowcu, nocny lot śmigłowcem, lot Herkulesem to tylko nieliczne z "atrakcji", które czekają was podczas lektury.Poczujecie się jak prawdziwi komandosi!Razem ze "Strażakiem" odczujecie na własnej skórze i własnych stopach morderczą selekcję, poznacie świetnego żołnierza marines o polskich korzeniach oraz jego historię jak trafił do amerykańskich SEALs'ów.Poznacie tajniki akcji GROM'u w Iraku oraz ich współpracy z Navy SEALs.Razem z Navalem będziecie przeszukiwać tereny w poszukiwaniu groźnych współpracowników Saddama oraz organizować konwój personelu polskiej ambasady do Bagdadu z granicy jordańsko-irackiej w nieopancerzonych samochodach gdzie każda osoba znajdująca się w pobliżu przejazdu może być potencjalnym zamachowcem.Dowiecie się o absurdach w polskiej armii oraz zobaczycie, że "nie tylko w filmach mylą miejsce desantu"...Ta książka to oGROMna dawka adrenaliny! To historia, w której każdy może na chwilę stać się komandosem z najbardziej elitarnej jednostki, w której skład mogą wejść tylko nieliczni.Sięgając po tą książkę musicie liczyć się z tym, że wasza krew będzie buzować w żyłach do ostatniej strony!