Na progu zła Louise Candlish Książka
| Wydawnictwo: | Muza SA |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 512 |
| Format: | 13.0x20.5cm |
| Rok wydania: | 2023 |
Podobne do Na progu zła
O książce Na progu zła
W słoneczne styczniowe popołudnie na przedmieściach Londynu pewna rodzina wprowadza się do domu, który właśnie kupiła. Niby nic nadzwyczajnego. Poza tym, że to jest twój dom. I wcale nie był na sprzedaż. Misternie zaplanowana intryga, świetnie poprowadzona narracja, kłamstwa, sekrety oraz szokujący finał. Nagrodzone British Book Awards 2019 „Na progu zła” wciąga czytelnika w sam środek zastraszająco rzeczywistego koszmaru, w którym w jednej chwili cały na pozór dobrze znany porządek świata wali się w gruzy. Gdy po powrocie z kilkudniowego wyjazdu Fiona Lawson zastaje obcych ludzi, którzy wprowadzają się do jej wartego miliony funtów domu, jest przekonana, że zaszło nieporozumienie. Gdzie się podziały rzeczy jej rodziny? Co z meblami i ubraniami? Nie może uwierzyć, że cały ich dobytek rozpłynął się w powietrzu. Zrozpaczona na oczach nowych właścicieli bez powodzenia próbuje dodzwonić się do męża. Wszystko wskazuje na to, że Bram, z którym Fi żyje w separacji, przepadł bez wieści, a wraz z nim zniknęli ich synowie. Usiłując zapanować nad tą niewyobrażalnie absurdalną sytuacją, Fiona stopniowo odkrywa całą prawdę. Powieść Louise Candlish to hipnotyzujący thriller psychologiczny o ludziach ogarniętych obsesją posiadania. Recenzenci podkreślają, że jest zatrważająco realistyczna, zaskakuje i przejmuje do głębi. Wciąga bez reszty i napawa trwogą, a oryginalna forma narracji przebija wszystko. „Trzymający w napięciu, niepokojący i powodujący szybsze bicie serca” Louise Jensen, autorka „Surogatki” „Od tej książki nie można się oderwać. DOSKONAŁA. Wiarygodna, błyskotliwa i genialnie skonstruowana” Alice Feeney, autorka „Czasami kłamię” „Doskonały thriller. Zakończenie zwala z nóg” Washington PostSzczegółowe informacje na temat książki Na progu zła
| Wydawnictwo: | Muza SA |
| EAN: | 9788328713680 |
| Autor: | Louise Candlish |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 512 |
| Format: | 13.0x20.5cm |
| Rok wydania: | 2023 |
| Data premiery: | 2020-04-15 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | MUZA SA Ul. Sienna 73 00-833 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Louise Candlish
Inne książki z kategorii Horrror
Oceny i recenzje książki Na progu zła
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Na początku nie zamierzałam kupować tej książki z powodu złych recenzji znalezionych w sieci, ale opis książki na stronie sklepu internetowego zaintrygował mnie na tyle, że zdecydowałam się ostatecznie dodać ją do swojego koszyka. Cieszę się, że to zrobiłam. Ta książka utrzymywała moje zainteresowanie przez cały czas i miała wiele nieoczekiwanych i mroźnych zwrotów akcji (uważaj na inne recenzje - niektóre z nich to spojlery!!!). Jednak nie do końca podobało mi się zakończenie. Wolałbym, żeby książka miała jasne zakończenie, a sprawiedliwość lub karma lepiej by się przysłużyły, gdyby lektura skończyła się tuż przed ostatnim wejściem męża i decyzją, którą podjął. Ale poza tym był to jeden z lepszych thrillerów, jakie czytałam.
Fiona wraca do domu po kilku dniach, by znaleźć obcy samochód i nieznajomych wprowadzających się do jej domu. Gdzie jest jej mąż? Gdzie są jej dzieci? Gdzie są wszystkie jej meble i sprzęty domowe? Tak zaczyna się ta pełna napięcia historia, a zwroty akcji następują jeden po drugim.Nie mogłam odłożyć tej książki! Chociaż książka nie zrobiła na mnie identycznego wrażenia jak "Gone Girl", to jest bardzo blisko. Było tylko kilka chwil, w których mogłam przewidzieć, co zaraz się stanie. Opowieść jest połączeniem retrospekcji, narracji z dnia dzisiejszego, „podcastu" z perspektywy pierwszej osoby i pisemnej spowiedzi. Narracja może być czasem trochę myląca, ale NIGDY nie nudzi. Od spokojnej podmiejskiej londyńskiej rozkoszy po koszmar. Świetna lektura.
Uwielbiam czytać książkę, gdzie mamy do czynienia z dwoma różnymi punktami widzenia, gdyż zdaję sobie sprawę z tego, że w końcu się zderzą. I w tej książce zderzyły się w majestatyczny i mistrzowski sposób. Było kilka wielkich momentów, w których mój umysł był wysadzony w powietrze (zwłaszcza ostatni akapit, w którym umysł pogrąża się w otchłani, którą stworzył autor). Recenzje, w których niektórzy sugerują, że zakończenie nie jest idealne, po prostu nie zrozumiały skali, w jaką uderzyła wutorka.To moja pierwsza tak pozytywna recenzja od dłuższego czasu.Absolutnie wspaniała lektura.
Fiona wraca do domu po kilku dniach, by znaleźć obcy samochód i nieznajomych wprowadzających się do jej domu. Gdzie jest jej mąż? Gdzie są jej dzieci? Gdzie są wszystkie jej meble i sprzęty domowe? Tak zaczyna się ta pełna napięcia historia, a zwroty akcji następują jeden po drugim.Nie mogłam odłożyć tej książki! Chociaż książka nie zrobiła na mnie identycznego wrażenia jak "Gone Girl", to jest bardzo blisko. Było tylko kilka chwil, w których mogłam przewidzieć, co zaraz się stanie. Opowieść jest połączeniem retrospekcji, narracji z dnia dzisiejszego, „podcastu" z perspektywy pierwszej osoby i pisemnej spowiedzi. Narracja może być czasem trochę myląca, ale NIGDY nie nudzi. Od spokojnej podmiejskiej londyńskiej rozkoszy po koszmar. Świetna lektura.
Na początku nie zamierzałam kupować tej książki z powodu złych recenzji znalezionych w sieci, ale opis książki na stronie sklepu internetowego zaintrygował mnie na tyle, że zdecydowałam się ostatecznie dodać ją do swojego koszyka. Cieszę się, że to zrobiłam. Ta książka utrzymywała moje zainteresowanie przez cały czas i miała wiele nieoczekiwanych i mroźnych zwrotów akcji (uważaj na inne recenzje - niektóre z nich to spojlery!!!). Jednak nie do końca podobało mi się zakończenie. Wolałbym, żeby książka miała jasne zakończenie, a sprawiedliwość lub karma lepiej by się przysłużyły, gdyby lektura skończyła się tuż przed ostatnim wejściem męża i decyzją, którą podjął. Ale poza tym był to jeden z lepszych thrillerów, jakie czytałam.
Uwielbiam czytać książkę, gdzie mamy do czynienia z dwoma różnymi punktami widzenia, gdyż zdaję sobie sprawę z tego, że w końcu się zderzą. I w tej książce zderzyły się w majestatyczny i mistrzowski sposób. Było kilka wielkich momentów, w których mój umysł był wysadzony w powietrze (zwłaszcza ostatni akapit, w którym umysł pogrąża się w otchłani, którą stworzył autor). Recenzje, w których niektórzy sugerują, że zakończenie nie jest idealne, po prostu nie zrozumiały skali, w jaką uderzyła wutorka.To moja pierwsza tak pozytywna recenzja od dłuższego czasu.Absolutnie wspaniała lektura.
Fiona wraca do domu po kilku dniach, by znaleźć obcy samochód i nieznajomych wprowadzających się do jej domu. Gdzie jest jej mąż? Gdzie są jej dzieci? Gdzie są wszystkie jej meble i sprzęty domowe? Tak zaczyna się ta pełna napięcia historia, a zwroty akcji następują jeden po drugim.Nie mogłam odłożyć tej książki! Chociaż książka nie zrobiła na mnie identycznego wrażenia jak "Gone Girl", to jest bardzo blisko. Było tylko kilka chwil, w których mogłam przewidzieć, co zaraz się stanie. Opowieść jest połączeniem retrospekcji, narracji z dnia dzisiejszego, „podcastu" z perspektywy pierwszej osoby i pisemnej spowiedzi. Narracja może być czasem trochę myląca, ale NIGDY nie nudzi. Od spokojnej podmiejskiej londyńskiej rozkoszy po koszmar. Świetna lektura.
Na początku nie zamierzałam kupować tej książki z powodu złych recenzji znalezionych w sieci, ale opis książki na stronie sklepu internetowego zaintrygował mnie na tyle, że zdecydowałam się ostatecznie dodać ją do swojego koszyka. Cieszę się, że to zrobiłam. Ta książka utrzymywała moje zainteresowanie przez cały czas i miała wiele nieoczekiwanych i mroźnych zwrotów akcji (uważaj na inne recenzje - niektóre z nich to spojlery!!!). Jednak nie do końca podobało mi się zakończenie. Wolałbym, żeby książka miała jasne zakończenie, a sprawiedliwość lub karma lepiej by się przysłużyły, gdyby lektura skończyła się tuż przed ostatnim wejściem męża i decyzją, którą podjął. Ale poza tym był to jeden z lepszych thrillerów, jakie czytałam.
Uwielbiam czytać książkę, gdzie mamy do czynienia z dwoma różnymi punktami widzenia, gdyż zdaję sobie sprawę z tego, że w końcu się zderzą. I w tej książce zderzyły się w majestatyczny i mistrzowski sposób. Było kilka wielkich momentów, w których mój umysł był wysadzony w powietrze (zwłaszcza ostatni akapit, w którym umysł pogrąża się w otchłani, którą stworzył autor). Recenzje, w których niektórzy sugerują, że zakończenie nie jest idealne, po prostu nie zrozumiały skali, w jaką uderzyła wutorka.To moja pierwsza tak pozytywna recenzja od dłuższego czasu.Absolutnie wspaniała lektura.
Kiedy przeczytałam opis od razu wiedziała, że musze poznać tę historię od początku do końca. Nie zadawałam sobie sprawy, że sama padnę ofiarą intrygi. Jakiej? Otóż nikt nikt nie uprzedził mnie, że zagłębiając się w lekturę zapomnę o całym świecie. Poważnie, można by mnie wynieść z domu z całym sprzętem, a ja tak wciągnięta w „Na progu zła" nie zorientowałbym się :D Rewelacyjna książka!