Ja, inkwizytor. Przeklęte kobiety Jacek Piekara Książka
| Wydawnictwo: | Fabryka Słów |
| Seria: | Cykl Inkwizytorski |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 418 |
O książce Ja, inkwizytor. Przeklęte kobiety
Inkwizytor walczy z pogaństwem i herezją na barbarzyńskiej Rusi! Ludzie chcący wykorzystać Mordimera Madderdina są zbyt liczni i bezwzględni, by inkwizytor nawet przez chwilę czuł się bezpiecznie. W jaki sposób zakończą się sprawy na Rusi? Kto wróci z tarczą, a kogo zaniosą na tarczy? Czy wrogowie zamienią się w przyjaciół, a przyjaciele we wrogów? Co okaże się silniejsze: miłość czy śmierć? Umierają idee i marzenia, umierają wrogowie i przyjaciele. Ci którzy przeżyli, żałują że również nie umarli…Szczegółowe informacje na temat książki Ja, inkwizytor. Przeklęte kobiety
| Wydawnictwo: | Fabryka Słów |
| EAN: | 9788379644544 |
| Autor: | Jacek Piekara |
| Seria: | Cykl Inkwizytorski |
| Numer tomu: | 14 |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 418 |
| Data premiery: | 2020-03-27 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Fabryka Słów sp. z o.o. Poznańska 91 05-850 Ożarów Mazowiecki PL e-mail: [email protected] |
Inne książki z serii Cykl Inkwizytorski
Podobne do Ja, inkwizytor. Przeklęte kobiety
Inne książki Jacek Piekara
Inne książki z kategorii Fantastyka
Oceny i recenzje książki Ja, inkwizytor. Przeklęte kobiety
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Kolejna świetna część cyklu i Inkwizytorze. Bardzo wciągająca fabuła, sporo magii, intryg i potyczek między ruskimi władykami. Z wielką chęcią pochłonęłam tę część cyklu, czekam na kolejne, mam nadzieje że równie udane.
Jak tylko zobaczyłem kolejną książkę z cyklu Ja, Inkwizytor od razu poczułem że będzie to petarda. Nie myliłem się. Fabuła po raz kolejny wciąga już od pierwszej strony. Mam dużo intryg i magii. Czyli to co u Piekara lubię najbardziej. Lektura obowiązkowa dla fanów cyklu. Gorąco polecam!
Książka z całą pewnością warta przeczytania. Jacek Piekara tworzy niesamowite historię i bohaterów. Od pierwszej strony książka nie tylko zaskakuje swoją fabułą ale również wciąga. Jest to jeden z lepszych cyklów sci-fic, które miałem okazję przeczytać. Zachęcam do zapoznania się, uważam że warto.
Jak tylko zobaczyłem kolejną książkę z cyklu Ja, Inkwizytor od razu poczułem że będzie to petarda. Nie myliłem się. Fabuła po raz kolejny wciąga już od pierwszej strony. Mam dużo intryg i magii. Czyli to co u Piekara lubię najbardziej. Lektura obowiązkowa dla fanów cyklu. Gorąco polecam!
Kolejna świetna część cyklu i Inkwizytorze. Bardzo wciągająca fabuła, sporo magii, intryg i potyczek między ruskimi władykami. Z wielką chęcią pochłonęłam tę część cyklu, czekam na kolejne, mam nadzieje że równie udane.
Książka z całą pewnością warta przeczytania. Jacek Piekara tworzy niesamowite historię i bohaterów. Od pierwszej strony książka nie tylko zaskakuje swoją fabułą ale również wciąga. Jest to jeden z lepszych cyklów sci-fic, które miałem okazję przeczytać. Zachęcam do zapoznania się, uważam że warto.
Jak tylko zobaczyłem kolejną książkę z cyklu Ja, Inkwizytor od razu poczułem że będzie to petarda. Nie myliłem się. Fabuła po raz kolejny wciąga już od pierwszej strony. Mam dużo intryg i magii. Czyli to co u Piekara lubię najbardziej. Lektura obowiązkowa dla fanów cyklu. Gorąco polecam!
Kolejna świetna część cyklu i Inkwizytorze. Bardzo wciągająca fabuła, sporo magii, intryg i potyczek między ruskimi władykami. Z wielką chęcią pochłonęłam tę część cyklu, czekam na kolejne, mam nadzieje że równie udane.
Książka z całą pewnością warta przeczytania. Jacek Piekara tworzy niesamowite historię i bohaterów. Od pierwszej strony książka nie tylko zaskakuje swoją fabułą ale również wciąga. Jest to jeden z lepszych cyklów sci-fic, które miałem okazję przeczytać. Zachęcam do zapoznania się, uważam że warto.
Przygody Mordimera na Rusi są specyficzne. Zdecydowanie różnią się od innych książek z cyklu "Ja, Inkwizytor". Jednak w żaden sposób nie można powiedzieć, że wychodzi to książce na minus, gdyż jest wręcz przeciwnie. Książkę czyta się bardzo dobrze. W przeciwieństwie do większości pozostałych książek z cyklu akcja w tym tomie jest zdecydowanie spokojniejsza, co też wcale nie oznacza, że jest nudno! Myślę, że warto sięgnąć po "Przeklęte kobiety" chociażby dla uzupełnienia wiedzy o przygodach Mordimera oraz poznaniu genezy przyszłych wydarzeń na Rusi.