Pamiętniki Ptaszka Staszka Piotr Jedliński Książka
| Wydawnictwo: | Znak Horyzont |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 192 |
| Format: | 131x185 |
| Rok wydania: | 2020 |
Podobne do Pamiętniki Ptaszka Staszka
O książce Pamiętniki Ptaszka Staszka
Poznaj sekretne życie ptaków. Dotychczas najbardziej rozpoznawalnymi polskimi ptakami były Wróbel Ćwirek, Orzeł Bielik i Kukułeczka Kuka. Tak było do tej pory. Teraz na scenę, cały na biało, wkraczam ja – Ptaszek Staszek – najbardziej influencerski ptak Polski. I o mnie jest ta książka. Cała. Jako ornicelebryta poruszę w swojej książce wiele różnych tematów. Na większości się nie znam, ale gdybym mówił tylko o tym, na czym się znam, to nie byłbym influencerem, tylko zwykłym znawcą. A bycie znawcą to ja mam gdzieś. Bo on może i się zna, ale jego nikt nie zna, co jest megadołujące w dzisiejszych czasach. Zatem napiszę wam o wszystkim, co sobie przemyślałem, żebyście już nie musieli myśleć, tylko od razu wszystko wiedzieli. Taki jest z grubsza plan.Szczegółowe informacje na temat książki Pamiętniki Ptaszka Staszka
| Wydawnictwo: | Znak Horyzont |
| EAN: | 9788324078707 |
| Autor: | Piotr Jedliński |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 192 |
| Format: | 131x185 |
| Rok wydania: | 2020 |
| Data premiery: | 2020-11-25 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Piotr Jedliński
Inne książki z kategorii Poradniki - Hobby
Oceny i recenzje książki Pamiętniki Ptaszka Staszka
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Drogi Staszku!Z nieukrywaną ciekawością i wypiekami na policzkach zasiadłam do twego pamiętnika. Jako jawny stalker, który czatuje na twoją jakąkolwiek aktywność na Instagramie, czułam się w obowiązku by poznać cię jeszcze bliżej!Pochłaniałam rozdziały jak pierogi w Wigilię, czułam jak rośnie moje ciśnienie, bo niezły zawadiaka z ciebie! I do tego spostrzegawczy, ciekawy świata, król ironii i egoizmu! Ideał, który lubi walnąć kawkę z rana jak ja! Szkoda, że zajęty i do tego z gromadą dzieci, których imion nie pamięta. Ale ważne, że potrafisz cieszyć się życiem, które sprowadza się do najzwyczajniejszego „załatwiania" (czy różnych spraw, to już nieważne).Sarkazm, którym nasiąknięte są wszystkie kartki tego wyjątkowego dzieła, wbił się w moją głowę i wywołał pewne refleksje. Bo oto masz rację! Ludzie potrafią z g*wna zrobić problem, nie doceniają piękna tkwiącego w prostocie oraz tego co mają i tylko narzekają jak im ciężko. Ty masz dopiero przechlapane, kiedy dzieci celują do ciebie z procy lub gdy stajesz się opcją w menu kocura dachowca z sąsiedniego śmietnika. Zaczęłam w końcu pojmować, że nie należy wszystkiego brać tak na poważnie, jak twierdziła kiedyś moja pani na uniwersytecie (wiesz, ta od bytów, odbytnica o której też wspominałeś). Za krótkie jest nasze życie, żeby marnować je na troski! Wiedziałam, że wywrócisz moje życie szponkami do góry!Ucieszył mnie widok twego ornitologicznego lica, na każdej stronie mogę podziwiać piękno, jakim emanujesz! Taki mądry narcyz z ciebie, nie zaprzeczaj! Poza tym jak zwykle bawiłam się z tobą wyśmienicie (i to bez alkoholu!). Co się uśmiałam, to moje i nikomu nie oddam! Czekam na więcej Staszku, robisz to jak rasowy pisarz! I kto wie...Może zdobędziesz Literacką Nagrodę Wrobla?
Ptaszek Staszek, zwykle małomówny na popularnych w internecie obrazkach, chwycił za pióro i podzielił się ze światem paroma refleksjami. Są to przemyślenia, hm, na pewno nie przeznaczone dla dzieci. Staszek tylko na pierwszy rzut oka wygląda słodko, a tak naprawdę to puchata cyniczna i zgorzkniała kulka, która na ludzi patrzy z góry i to nie tylko wtedy, kiedy lata.Podobało mi się, że znany mi z memów Ptaszek nabrał wyraźniejszego charakteru dzięki tym krótkim wpisom z pamiętnika. Specyficzny gorzki humor bardzo pasuje do tego wróbelka-krejzola, mały zrzędzi tak, że aż się za nim kurzy. Często uśmiechałam się pod nosem, mimo że wiedziałam, że Staszek głównie żongluje stereotypami.Polecam fanom satyry na relaks z książką, która pozwoli wam spojrzeć na świat z ptasiej perspektywy.
Ptaszek Staszek, zwykle małomówny na popularnych w internecie obrazkach, chwycił za pióro i podzielił się ze światem paroma refleksjami. Są to przemyślenia, hm, na pewno nie przeznaczone dla dzieci. Staszek tylko na pierwszy rzut oka wygląda słodko, a tak naprawdę to puchata cyniczna i zgorzkniała kulka, która na ludzi patrzy z góry i to nie tylko wtedy, kiedy lata.Podobało mi się, że znany mi z memów Ptaszek nabrał wyraźniejszego charakteru dzięki tym krótkim wpisom z pamiętnika. Specyficzny gorzki humor bardzo pasuje do tego wróbelka-krejzola, mały zrzędzi tak, że aż się za nim kurzy. Często uśmiechałam się pod nosem, mimo że wiedziałam, że Staszek głównie żongluje stereotypami.Polecam fanom satyry na relaks z książką, która pozwoli wam spojrzeć na świat z ptasiej perspektywy.
Drogi Staszku!Z nieukrywaną ciekawością i wypiekami na policzkach zasiadłam do twego pamiętnika. Jako jawny stalker, który czatuje na twoją jakąkolwiek aktywność na Instagramie, czułam się w obowiązku by poznać cię jeszcze bliżej!Pochłaniałam rozdziały jak pierogi w Wigilię, czułam jak rośnie moje ciśnienie, bo niezły zawadiaka z ciebie! I do tego spostrzegawczy, ciekawy świata, król ironii i egoizmu! Ideał, który lubi walnąć kawkę z rana jak ja! Szkoda, że zajęty i do tego z gromadą dzieci, których imion nie pamięta. Ale ważne, że potrafisz cieszyć się życiem, które sprowadza się do najzwyczajniejszego „załatwiania" (czy różnych spraw, to już nieważne).Sarkazm, którym nasiąknięte są wszystkie kartki tego wyjątkowego dzieła, wbił się w moją głowę i wywołał pewne refleksje. Bo oto masz rację! Ludzie potrafią z g*wna zrobić problem, nie doceniają piękna tkwiącego w prostocie oraz tego co mają i tylko narzekają jak im ciężko. Ty masz dopiero przechlapane, kiedy dzieci celują do ciebie z procy lub gdy stajesz się opcją w menu kocura dachowca z sąsiedniego śmietnika. Zaczęłam w końcu pojmować, że nie należy wszystkiego brać tak na poważnie, jak twierdziła kiedyś moja pani na uniwersytecie (wiesz, ta od bytów, odbytnica o której też wspominałeś). Za krótkie jest nasze życie, żeby marnować je na troski! Wiedziałam, że wywrócisz moje życie szponkami do góry!Ucieszył mnie widok twego ornitologicznego lica, na każdej stronie mogę podziwiać piękno, jakim emanujesz! Taki mądry narcyz z ciebie, nie zaprzeczaj! Poza tym jak zwykle bawiłam się z tobą wyśmienicie (i to bez alkoholu!). Co się uśmiałam, to moje i nikomu nie oddam! Czekam na więcej Staszku, robisz to jak rasowy pisarz! I kto wie...Może zdobędziesz Literacką Nagrodę Wrobla?