Oficjalna księgarnia portali ciekawostkihistoryczne.pl oraz twojahistoria.pl

Kirgistan Kraj pachnący chlebem

Michał Magnuszewski

Kirgistan Kraj pachnący chlebem

38,00 zł

3079

 

Mała postradziecka Republika położona w centralnej Azji, dla niektórych Kirgiska SRR, Kirgizja, Kirgistan a dla Kirgizów Kyrgyzstan. 93% gór, populacja samych Kirgizów, którzy nazywają siebie dumnie i dźwięcznie Kyrgyzi, to około 4 mln ludzi. Naród dumny, gościny, ale i ceniący tradycję i swoje pochodzenie. Zamieszkujący Góry, Tien-Shan, Jezioro Issyk-Kull. Sąsiaduje z Chinami, Kazachstanem, Tadzykistanem i Uzbekistanem. To wszystko możemy wyczytać w popularnych serwisach internetowych.
Sytuacja zmienia się, gdy zamieszka się tu na dziesięć miesięcy, dodatkowo rozpocznie się studia doktoranckie na jednym z ważniejszych Uniwersytetów w stolicy – Bishkeku oraz ambitny projekt odwiedzenia całego Kirgistanu.
W linii prostej w kraju odległym od Polski o około 4 tysiące kilometrów, żadne przewodniki, żadne fora i strony internetowe nie są w stanie opisać i przewidzieć scenariuszy, jakie mogą się wydarzyć po przekroczeniu granicy. Wyobrażenia i plany, które snuje się wcześniej, można wyrzucić do kosza. Przebywając tutaj dłużej, okazuje się, że możliwości oraz proste czynności, które są w naszym kraju codziennością, tutaj stają się towarem deficytowym. Praca naukowa i nauka w hierarchii pozostają na ostatnich miejscach, a preferowane są takie cechy jak: konieczność radzenia sobie w trudnych sytuacjach oraz nieprzejmowania się zbytnio rzeczywistością.
Jednak to, co tu jest najpiękniejsze, to przyroda – dzika, i w niektórych miejscach mało przekształcona, ponieważ człowiek sobie z nią nie potrafi poradzić, bo jest silniejsza. Wszystkie przeżycia pozostają w smaku pieczonego tutaj chleba – lepioszki, która nigdzie nie pachnie
i nie smakuje tak, jak w górach Tien-Shan, gdy człowiek wyczerpany fizycznie, ale z czystymi myślami i wypoczęty, chce iść dalej, łapać świeże powietrze, pić czystą wodę i żyć. Dalej żyć.
W tej książce znajdziecie wszystko: smutek, szczęście i obojętność. Opisuje ona przygodę, której doświadczyłem w czasie pobytu na terenie Kirgistanu oraz historię napotkanych ludzi. Opowiada o zdarzeniach i opisuje przyrodę tego kraju. Pozwala przenieść się do prawdziwego i realnego Kirgistanu, nie tego z kolorowych kartek i zdjęć retuszowanych w przewodnikach.

„Kirgistan. Kraj pachnący chlebem” wydany jest w wersji papierowej oraz jako e-book. Wersja drukowana wzbogacona jest o mapę Kirgistanu ilustrującą wędrówkę Autora oraz kilkoma dodatkowymi rozdziałami.

Zapraszam do wspólnej przygody.
Michał Magnuszewski

Rozpisani.pl
Oprawa miękka

ISBN: 978-83-957-6282-6

Liczba stron: 212

Format: 145x205mm

Cena katalogowa: 38,00 zł

Cena pakietu

87,90 zł

6073

Cena pakietu

77,90 zł

5473

Cena pakietu

77,90 zł

5473

Cena pakietu

77,90 zł

5473

Cena pakietu

77,90 zł

5473

Nie wiesz co przeczytać?
Polecamy nasze najciekawsze artykuły

Zobacz wszystkie
10.04.2021

Nusret – sam przeciwko wszystkim

Sformułowana na początku XX wieku przez brytyjski Komitet Obrony Imperialnej opinia głosiła, że nawet wspólna akcja okrętów i wojsk lądowych przeciwko umocnieniom na półwyspie Gallipoli niesie za sobą „wielkie ryzyko i nie powinna być podejmowana dopóty, dopóki istnieją inne sposoby wywarcia wpływu na Turcję”. W styczniu 1915 roku tych innych powodów nawet nie szukano.
Czytaj dalej...
05.03.2019

5 najgorszych władców średniowiecznej Polski

Jeden był kastratem, pozbawionym korony i porzuconym przez żonę. Inny dał się zadźgać już w kilka miesięcy po objęciu władzy, a i tak na zawsze zmienił dzieje kraju. Był też największy z rozpustników i najgłupszy z dowódców…
Czytaj dalej...
06.03.2019

Karl Dönitz – ostatni Führer. Kim był człowiek, którego Hitler wyznaczył na swego następcę?

Nigdy nie poczuł się do winy i protestował, gdy nazywano go zbrodniarzem wojennym. Podczas procesu w Norymberdze bronił się: „Gdy zaczyna się wojna, oficer nie ma innego wyboru, jak wykonywanie swoich obowiązków”. Ale czy faktycznie Karl Dönitz tylko biernie realizował polecenia?
Czytaj dalej...
05.03.2019

Dlaczego władców Rosji nazywano carami?

Od XV wieku książęta moskiewscy konsekwentnie budowali swoją pozycję władców Wszechrusi. Powiększali obszar swojego państwa i szukali sposobu, by dodać sobie splendoru. Tytuł cesarski z pewnością im go przydał – ale jak uzasadnili ten awans?
Czytaj dalej...