Justynian. Cesarz, żołnierz, święty Peter Sarris Książka
| Wydawnictwo: | Znak Horyzont |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 592 |
| Format: | 150x225 |
| Rok wydania: | 2025 |
O książce Justynian. Cesarz, żołnierz, święty
PRAWO DOSKONAŁE, RELIGIA BEZ HEREZJI, PAŃSTWO BEZ GRANICPeter Sarris, wybitny historyk Bizancjum, w swojej barwnej i rzetelnej biografii przywraca pamięć o Justynianie I Wielkim – cesarzu owładniętym wizją zjednoczenia świata pod sztandarem prawdy, prawa i ortodoksji. Justynian tej idei podporządkował wszystko: odbudowę imperium (żelazną wolą i ostrzem miecza), spisanie kodeksów, nawet wzniesienie kościoła Hagia Sophia.
U boku cesarza stała Teodora – wpływowa partnerka i współtwórczyni jego polityki. Razem budowali państwo, które miało być obrazem boskiego ładu. Ale im większą władzę skupiali w swoich rękach, tym silniej powracało pytanie: czy można rządzić w imieniu Boga i pozostać człowiekiem?
Autor błyskotliwie analizuje, co się dzieje, gdy władza spotyka się z religijnym absolutyzmem. Jego Justynian jest portretem człowieka rozdartego między duchową misją a politycznym przymusem, studium psychologii władzy, ale też opowieścią o dramacie jednostki wyprzedzającej swój czas. To wybitna książka o naturze przywództwa, cenie idei i dziedzictwie, które od stuleci kształtuje Europę.
Szczegółowe informacje na temat książki Justynian. Cesarz, żołnierz, święty
| Wydawnictwo: | Znak Horyzont |
| EAN: | 9788383678337 |
| Autor: | Peter Sarris |
| Tłumaczenie: | Arkadiusz Bugaj |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 592 |
| Format: | 150x225 |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-10-29 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | angielski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Justynian. Cesarz, żołnierz, święty
Inne książki Peter Sarris
Inne książki z kategorii Historia
Oceny i recenzje książki Justynian. Cesarz, żołnierz, święty
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Przeczytanie „Justynian. Cesarz, żołnierz, święty” Petera Sarrisa było dla mnie jak wejście w gęstą mgłę dawnego Bizancjum, gdzie historia pulsuje napięciem. Nie streszczałam sobie faktów, bardziej chłonęłam atmosferę. Czułam ciężar władzy, ambicji i duchowości, które autor pokazał bardzo ludzko. To nie jest biografia, która idealizuje. To raczej portret człowieka rozdartego między ideą a rzeczywistością. Miałam wrażenie, że patrzę na Justyniana z bliska, niemal jak na żywą postać. Książka skłoniła mnie do myślenia o tym, jak wygląda cena wielkości i czy imperium buduje się raczej siłą, czy wiarą. Lubię historie, które zostawiają coś pod skórą, a ta zrobiła to bez wysiłku. Jeśli interesuje Cię historia Bizancjum, władza i jej paradoksy, ta książka naprawdę warta jest uwagi.
Listynian . Jeśli ktoś ma problem z zrozumieniem skomplikowanych i wielopoziomowych przyczyn podziału Imperium Rzymskiego na jego Zachodnią część oraz Wschodnią, to obszerny wstęp napisany łatwo przyswajalnym językiem autora Peter'a Sarris'a w jego książce "Justynian. Cesarz, żołnierz, święty" śpieszy z pomocą. Lisioł musi tutaj przyznać, że czytało się tą pozycję naprawdę przyjemnie. Dzięki takiemu wstępowi łatwo poczuć klimat tamtych czasów i zrozumieć np. jak ważne były w Konstantynopolu frakcje kibiców drużyn rydwanowych z hipodromu, tak zwane frakcje cyrkowe. Funkcjonowały cztery: Biali, Czerwoni, Błękitni i Zieloni. Tworzyli oni swojego rodzaju mafię! Mieli wpływy polityczne, koneksje, ludzi od brudnej roboty, a w dodatku rozlewali się na całe imperium - bo wszędzie były te same kluby! Wyobraźcie sobie to. Jesteście cesarzem, siedzicie na specjalnej trybunie i Zieloni głośnie krytykują Waszą cesarską mość np. za brzydkie kible publiczne. Gorzej jak się zebrali w kilka klubów to i cesarza mogliby zmienić na lepszy model. Takie to były czasy! . Justyn - ojciec Justyniana - wszedł na tron niespodziewanie. Nawet jego samego to zaskoczyło, a na dzień dobry dostał w twarz z pięści (tak, żeby mu się lepiej rządziło). Wejście na tron Justyniana było już lepiej przygotowane i trzeba przyznać, że ten Cesarz zaskakuje swoim innowacyjnym podejściem do problemów militarnych imperium. W dodatku politykę oparł o religię i co niesamowite, to się sprawdziło! Imperium za jego czasów dobrze prosperowało, a nawet umacniało oraz poszerzało swoje strefy wpływów. Justynian głęboko wierzył w to co robił. Jako człowiek bardzo religijny, był też zaskakująco romantyczny. Tak! To ten cesarz wziął sobie za żonę kobietę lekkich obyczajów czyli Teodorę. Aby taki mezalians był w ogóle możliwy, zmieniono prawo w całym Cesarstwie. To się nazywa prawdziwa miłość! Co ciekawe, Teodora poświęciła sporo energii na pomoc kobietom w takiej samej sytuacji życiowej, dzięki czemu wprowadzono nowo prawo, pozwalające wychodzić im za mąż za szanowanych oraz dobrze usytuowanych obywali Imperium, a to nie koniec! Chcecie wiedzieć więcej? To łapcie za książkę, nie będziecie żałować!