Spacerujący z Książkami Carsten Henn Książka
| Wydawnictwo: | Marginesy |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 272 |
| Format: | 13.0x19.7cm |
Podobne do Spacerujący z Książkami
O książce Spacerujący z Książkami
Wzruszająca opowieść o tym, co łączy ludzi i sprawia, że książki są takie cudowne. Carl Kollhoff jest księgarzem niezwykłym. Łączy go z książkami miłość, która wykracza poza granice gustu. Co wieczór podczas spaceru nosi książki swoim klientom. Klienci także są wyjątkowi. Dla Carla są prawie jak przyjaciele, choć nic o nich nie wie i nie chce mieszać się do ich życia. Pewnego dnia przyczepia się do niego Schascha, strasznie wygadana dziewczynka w żółtej kurtce. Chociaż Carl z początku nie lubi jej towarzystwa, ona nie daje się zbyć. Jest przebiegła i sprytna... A kiedy Carl niespodziewanie traci pracę, za sprawą książek i tej nietuzinkowej dziewięciolatki wszyscy zdobywają się na odwagę, żeby porzucić bezpieczną anonimowość i zbliżyć się do siebie… Kiedy stary księgarz spotyka na swojej drodze dziewczynkę, musi z tego faktu wypływać piękna opowieść o historiach zaklętych w słowach, o samotności, przyjaźni i potrzebie dzielenia się książkami. Bardzo serdecznie polecam tę przepiękną książkę wszystkim – od pięciu do stu pięciu lat. Ałbena Grabowska To powieść, która sprawia, że dusza młodnieje. Pokocha ją ten, kto już jest miłośnikiem książek. I ten, kto dopiero do czytania się przekonuje. Bo prawdą jest, że „w papierze tkwi lekarstwo. Czasem nawet na to, co z pozoru nie wymaga leczenia”. Powieść marzenie dla każdego książkoholika. Polecam z całego serca. Magdalena Kordel Carsten Henn (ur. 1973 w Kolonii) – pisarz, dziennikarz zajmujący się winami i krytyk kulinarny, a także redaktor naczelny czasopisma winiarskiego „Vinum”. W St. Aldegund nad Mozelą uprawia na najbardziej stromym zboczu wzgórza własną winnicę ze starymi szczepami rieslinga. W chwilach, gdy nie oddaje się swojej pasji, którą jest gotowanie, poszukuje nowych rozkoszy dla podniebienia.Szczegółowe informacje na temat książki Spacerujący z Książkami
| Wydawnictwo: | Marginesy |
| EAN: | 9788367157001 |
| Autor: | Carsten Henn |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 272 |
| Format: | 13.0x19.7cm |
| Data premiery: | 2022-03-30 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o Mierosławskiego 11a 01-527 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki z kategorii Proza
Oceny i recenzje książki Spacerujący z Książkami
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Cóż, ludzie coraz częściej zapominają o czytaniu. A przecież to właśnie ludzi można znaleźć między okładkami, ludzi i ich historie. Każda książka ma serce, które zaczyna pulsować, kiedy się ja czyta, bo wówczas łączą się z nim także nasze serca".Jak nie kochać takiej książki, dla bohaterów której czytanie jest niezbędne do życia niczym oddychanie?... Jak nie kochać takiej książki z której płynie moc ludzkiej życzliwości i bezinteresowności?... Jak nie kochać książki pełnej wzruszeń i magii?...Małe miasteczko, a w jego centrum księgarnia. W niej od wielu lat pracuje starszy mężczyzna, Carl. Codziennie, o tej samej porze wyrusza z księgarni, aby roznieść zamówione przez stałych klientów książki. Pewnego dnia w pracy postanawia mu pomóc ośmioletnia Schascha. Carl nie jest zadowolony z narzucającej swoje towarzystwo dziewczynki. Z czasem ich relacja staje się bliska, mimo dużej różnicy wieku księgarz i jego towarzyszka tworzą zgrany duet. Ośmiolatka okazuje się bystrą i empatyczną młoda osóbką, której nie można nie polubić.Książka niezwykle ciepła, lecz nie bez sytuacji trudnych, dramatycznych, emocjonalnych. Byłaby doskonałą kanwą do scenariusza świetnego filmu rodzinnego. Obowiązkowo do przeczytania dla wszystkich tych, którzy bez czytania książek nie wyobrażają sobie życia. Pełna „złotych myśli", cytatów wartych zapisania. Ale także przepełniona humorem, zabawnymi sytuacjami i barwnymi bohaterami, którzy przez swoje małe dziwactwa wywołują uśmiech na ustach czytelnika.Okładka książki idealnie pasuje do jej stylu, przypomina graficznie papier do pakowania książek, którego prawdopodobnie używał Carl.Nie mam wątpliwości, ze skradnie ona serce wszystkim, którzy kochają książki, lubią małomiasteczkowy klimat. I z autopsji znają uczucie zachwytu i zniecierpliwienia towarzyszący trzymaniu w dłoni nowej, pachnącej farba drukarską książki.
„Cóż, ludzie coraz częściej zapominają o czytaniu. A przecież to właśnie ludzi można znaleźć między okładkami, ludzi i ich historie. Każda książka ma serce, które zaczyna pulsować, kiedy się ja czyta, bo wówczas łączą się z nim także nasze serca".Jak nie kochać takiej książki, dla bohaterów której czytanie jest niezbędne do życia niczym oddychanie?... Jak nie kochać takiej książki z której płynie moc ludzkiej życzliwości i bezinteresowności?... Jak nie kochać książki pełnej wzruszeń i magii?...Małe miasteczko, a w jego centrum księgarnia. W niej od wielu lat pracuje starszy mężczyzna, Carl. Codziennie, o tej samej porze wyrusza z księgarni, aby roznieść zamówione przez stałych klientów książki. Pewnego dnia w pracy postanawia mu pomóc ośmioletnia Schascha. Carl nie jest zadowolony z narzucającej swoje towarzystwo dziewczynki. Z czasem ich relacja staje się bliska, mimo dużej różnicy wieku księgarz i jego towarzyszka tworzą zgrany duet. Ośmiolatka okazuje się bystrą i empatyczną młoda osóbką, której nie można nie polubić.Książka niezwykle ciepła, lecz nie bez sytuacji trudnych, dramatycznych, emocjonalnych. Byłaby doskonałą kanwą do scenariusza świetnego filmu rodzinnego. Obowiązkowo do przeczytania dla wszystkich tych, którzy bez czytania książek nie wyobrażają sobie życia. Pełna „złotych myśli", cytatów wartych zapisania. Ale także przepełniona humorem, zabawnymi sytuacjami i barwnymi bohaterami, którzy przez swoje małe dziwactwa wywołują uśmiech na ustach czytelnika.Okładka książki idealnie pasuje do jej stylu, przypomina graficznie papier do pakowania książek, którego prawdopodobnie używał Carl.Nie mam wątpliwości, ze skradnie ona serce wszystkim, którzy kochają książki, lubią małomiasteczkowy klimat. I z autopsji znają uczucie zachwytu i zniecierpliwienia towarzyszący trzymaniu w dłoni nowej, pachnącej farba drukarską książki.