Nasza pani z Ravensbruck Marta Grzywacz Książka
| Wydawnictwo: | W.A.B. |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 135x200mm |
| Rok wydania: | 2020 |
Podobne do Nasza pani z Ravensbruck
O książce Nasza pani z Ravensbruck
Gdy 24 listopada 1947 roku w gmachu Muzeum Narodowego w Krakowie zbiera się Najwyższy Trybunał Narodowy, by osądzić nazistowskich zbrodniarzy, nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, co może się tego dnia wydarzyć. Proces od początku był uważnie śledzony przez media zarówno polskie jak i zagraniczne oraz przez byłych więźniów obozów koncentracyjnych. Na salę kolejno wchodzą oskarżeni, lecz wśród nich brakuje Johanny Langefeld, oskarżona była strażniczką w obozach Ravensbrück i w Auschwitz, jak się okazało – uciekła. Po kilku latach zaczynają pojawiać się pogłoski, że ktoś pomógł zbiegłej w ucieczce. Kraków obiegają relacje, którym trudno dać wiarę, że faktycznie miały miejsce. Czy Johannę Langefled mogły uwolnić z Montelupich dwie były więźniarki Ravensbrück? Czy ofiary uwolniły swojego kata? Książka Marty Grzywacz opowiada o jednej z najbardziej tajemniczych i kontrowersyjnych postaci nazistowskiego systemu zagłady, udziela odpowiedzi na pytania, na które świat próbował odpowiedzieć od lat.Szczegółowe informacje na temat książki Nasza pani z Ravensbruck
| Wydawnictwo: | W.A.B. |
| EAN: | 9788328072848 |
| Autor: | Marta Grzywacz |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 135x200mm |
| Rok wydania: | 2020 |
| Data premiery: | 2020-01-29 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o. Marszałkowska 116/122 00-017 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Marta Grzywacz
Inne książki z kategorii Fakt
Oceny i recenzje książki Nasza pani z Ravensbruck
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Nie słyszałam wcześniej o takim wydarzeniu, ani na lekcjach historii ani w żadnym filmie dokumentalnym o II wojnie światowej nie spotkałam się wcześniej z postacią Johanny Langefeld. Może dlatgo, że nie mialam pojęcia o tym wydarzeniu i historia była dla mnie czymś zupełnie nowym książkę czytało mi się tak dobrze, jeżeli można tak powiedzieć. Całość wprawiła mnie w osłupienie niejednokrotnie. Aż ciężko uwierzyć, że faktycznie coś tak niebywałego miało faktycznie miejsce. Bardzo dobrze napisana, widać dobry warsztat autorki i wielkie zainteresowanie tematem. Polecam, zwłaszcza jeżeli ktoś interesuje się temtyką II wojny i obozów.
Rewelacyjna książka o jednej z najbardziej zatrważających historii jakie zdarzyły się tuż po wojnie. Nie mogłam się oderwać od książki bo opowieść o Johannie Langefeld mnie tak wciągnęła i poniekąd zafascynowała, do tego dardzo dobrze napisana. Po skończonej lekturze nadal nadal miałam ciarki, szokująca historia.
To jest historia jakiej sie w szkołach na lekcjach nie opowiada, o Johannie Langefeld raczej poza pasjonatami i osobami, szukającymi poza podręcznikami, niewiele osób słyszało, a jak pokazuje Marta Grzywacz - warto, bo opowieść jak i sylwetka więźniarki największych obozów koncentracyjnych nie jest jednowymiarowa i warto poświęcić jej nieco miejsca na kartach historii.Co chwilę podczas czytania byłam w szoku i łapałam się na tym, że ten temat jest wciąż bardzo emocjonujący. Książka - rewelacja, zdecydowanie mogę polecić wszytskim fanom (i nie tylko) historii!
Rewelacyjna książka o jednej z najbardziej zatrważających historii jakie zdarzyły się tuż po wojnie. Nie mogłam się oderwać od książki bo opowieść o Johannie Langefeld mnie tak wciągnęła i poniekąd zafascynowała, do tego dardzo dobrze napisana. Po skończonej lekturze nadal nadal miałam ciarki, szokująca historia.
Nie słyszałam wcześniej o takim wydarzeniu, ani na lekcjach historii ani w żadnym filmie dokumentalnym o II wojnie światowej nie spotkałam się wcześniej z postacią Johanny Langefeld. Może dlatgo, że nie mialam pojęcia o tym wydarzeniu i historia była dla mnie czymś zupełnie nowym książkę czytało mi się tak dobrze, jeżeli można tak powiedzieć. Całość wprawiła mnie w osłupienie niejednokrotnie. Aż ciężko uwierzyć, że faktycznie coś tak niebywałego miało faktycznie miejsce. Bardzo dobrze napisana, widać dobry warsztat autorki i wielkie zainteresowanie tematem. Polecam, zwłaszcza jeżeli ktoś interesuje się temtyką II wojny i obozów.
To jest historia jakiej sie w szkołach na lekcjach nie opowiada, o Johannie Langefeld raczej poza pasjonatami i osobami, szukającymi poza podręcznikami, niewiele osób słyszało, a jak pokazuje Marta Grzywacz - warto, bo opowieść jak i sylwetka więźniarki największych obozów koncentracyjnych nie jest jednowymiarowa i warto poświęcić jej nieco miejsca na kartach historii.Co chwilę podczas czytania byłam w szoku i łapałam się na tym, że ten temat jest wciąż bardzo emocjonujący. Książka - rewelacja, zdecydowanie mogę polecić wszytskim fanom (i nie tylko) historii!
Rewelacyjna książka o jednej z najbardziej zatrważających historii jakie zdarzyły się tuż po wojnie. Nie mogłam się oderwać od książki bo opowieść o Johannie Langefeld mnie tak wciągnęła i poniekąd zafascynowała, do tego dardzo dobrze napisana. Po skończonej lekturze nadal nadal miałam ciarki, szokująca historia.
Nie słyszałam wcześniej o takim wydarzeniu, ani na lekcjach historii ani w żadnym filmie dokumentalnym o II wojnie światowej nie spotkałam się wcześniej z postacią Johanny Langefeld. Może dlatgo, że nie mialam pojęcia o tym wydarzeniu i historia była dla mnie czymś zupełnie nowym książkę czytało mi się tak dobrze, jeżeli można tak powiedzieć. Całość wprawiła mnie w osłupienie niejednokrotnie. Aż ciężko uwierzyć, że faktycznie coś tak niebywałego miało faktycznie miejsce. Bardzo dobrze napisana, widać dobry warsztat autorki i wielkie zainteresowanie tematem. Polecam, zwłaszcza jeżeli ktoś interesuje się temtyką II wojny i obozów.
To jest historia jakiej sie w szkołach na lekcjach nie opowiada, o Johannie Langefeld raczej poza pasjonatami i osobami, szukającymi poza podręcznikami, niewiele osób słyszało, a jak pokazuje Marta Grzywacz - warto, bo opowieść jak i sylwetka więźniarki największych obozów koncentracyjnych nie jest jednowymiarowa i warto poświęcić jej nieco miejsca na kartach historii.Co chwilę podczas czytania byłam w szoku i łapałam się na tym, że ten temat jest wciąż bardzo emocjonujący. Książka - rewelacja, zdecydowanie mogę polecić wszytskim fanom (i nie tylko) historii!
Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie słyszłam o historii Johanny Langefeld, dlatego z ogromną ciekawością czytałam kolejne wersy tej zagadkowej pozycji. Całość wywarła na mnie duże wrażenie, ponieważ bieg wydarzeń związanych z sylwetką byłej strażniczki obozów w Ravensbrück i w Auschwitz jest nie tyle zaskakujący, co zdaje się być dobrze przerysowany. A jednak "Nasza Pani z Ravensbrück" jest literaturą faku, co wskazuje na autentyczność zdarzeń opisanych w książce. Naprawdę polecam wszystki zainteresowanym okresem II Wojny Światowej.